29 stycznia 2021

proza

smokjerzy
smokjerzy

Krótka proza o przemijaniu

Jasio miał humor, więc oderwał muchę od skrzydełek. Nie chcę być niczyją własnością, wykrzyknął humor. Skrzydełka bez muchy okazały się pomyłką, która rzuciła w Jasia brzydkim słowem. Umknął prosto w siebie, ale słowo i tak go dopadło. Tłukli się przez sześć dni. Siódmego dnia słowo postanowiło odpocząć. Z Jasia zostały skrzydełka. Odleciał.

violetta
29 stycznia 2021 o 18:04

może mucha się zlituje nad Jasiem :)

zgłoś

jeśli tylko
29 stycznia 2021 o 20:01

a słowo się wzięło i stało.. aż się położyło..

zgłoś

jeśli tylko
30 stycznia 2021 o 19:51

hej, wracaj częściej..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się