22 listopada 2017
spal mnie jak papierosa
Zgwałć mnie
Zanim słońce wstanie na horyzoncie
Zdarzeń czy zderzeń
Rozbierz mnie z ciała
Ukołysz mnie do śmierci
Spluń na moje małe dłonie
Kąpię się w blasku
Mlecznej drogi
Zamykam drzwi percepcji
Uszyj mi ubranko nowe
Naiwne i kolorowe
Małe dłonie na oczy twoje
Składam
Zasypiam porankami
Bezsenność na kształt fali
Wokół mojej szyi
Zapętla się jak ogon komety
Krwawą łuną pisze ikony
Księżycowych pejzaży
Jestem maską na masce
Na pustce
Więcej nie zasnę
Zdycham dobrze z bogiem
Synem jego kot
W cierniowej koronie
7 kwietnia 2026
wiesiek
7 kwietnia 2026
sam53
7 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
6 kwietnia 2026
jeśli tylko
6 kwietnia 2026
sam53
6 kwietnia 2026
wiesiek
5 kwietnia 2026
sam53
5 kwietnia 2026
wiesiek
4 kwietnia 2026
violetta
4 kwietnia 2026
dobrosław77