11 lutego 2016

poezja

risen
risen

autoportret




jestem przygniecioną ofiarą marzeń, złamały mnie niebiosa.

chaos napędza przestrzeń, czas jest tym, czego nie mamy.

szampan nalewam do wanny i kawior otwieram i zjadam.

wianek na głowie uplotła mi mama, czerwony kwiat w wodzie, tym jestem.



 

alt art
11 lutego 2016 o 17:09

to nie może być albrecht dürer; nie ma kręconych włosów..

zgłoś

zuzanna809
8 marca 2016 o 00:53

... mamie oddać wianek, odciąć pępowinę, kąpać się w solankach, szampana wypić, marzeniom nie pozwolić się przygnieść - dodać im skrzydeł - niebiosa niesłusznie posądzone o okaleczenie - uśmiechną się szeroko.:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się