15 lutego 2022

poezja

magda p
magda p

LUTY

W moim lesie noc połyka najpierw ludzi przy ognisku,
potem chrust strzelający bladym płomieniem.

Wiem, nie będzie jedzenia,
będzie siedzenie, będzie spanie,
będzie czekanie, aż mróz zetnie mgłę.
Nie starczy ciepła na wspomnienia.
Nie raz widziałem, jak parują przez rękawy,
nogawki i oczy.

Rankiem przenieśliśmy się do miejsca,
w którym ziemia rodzi ptaki.
Patrzyliśmy, jak z nimi
cały świat chowa się w dziupli.

Pamięć powoli zamieniała się w szron
i opadała na usta i nos.

jeśli tylko
16 lutego 2022 o 09:12

czyta się :)

zgłoś

magda p
29 stycznia 2023 o 18:34

Dziękuję!

zgłoś

violetta
16 lutego 2022 o 21:09

dziuplowe.

zgłoś

magda p
29 stycznia 2023 o 18:35

Nie rozumien...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się