ALL WORKS Poetry (39)
About me Friends (13)

15 february 2022

poetry

magda p
magda p

LUTY

W moim lesie noc połyka najpierw ludzi przy ognisku,
potem chrust strzelający bladym płomieniem.

Wiem, nie będzie jedzenia,
będzie siedzenie, będzie spanie,
będzie czekanie, aż mróz zetnie mgłę.
Nie starczy ciepła na wspomnienia.
Nie raz widziałem, jak parują przez rękawy,
nogawki i oczy.

Rankiem przenieśliśmy się do miejsca,
w którym ziemia rodzi ptaki.
Patrzyliśmy, jak z nimi
cały świat chowa się w dziupli.

Pamięć powoli zamieniała się w szron
i opadała na usta i nos.

jeśli tylko
16 february 2022 at 09:12

czyta się :)

report

magda p
29 january 2023 at 18:34

Dziękuję!

report

violetta
16 february 2022 at 21:09

dziuplowe.

report

magda p
29 january 2023 at 18:35

Nie rozumien...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register