15 lutego 2022

poezja

magda p
magda p

przychodzisz do mnie martwa

w tym domu pachnącym pleśnią i wilgocią
gdzie bujne jeżyny wdzierają się między cegły
zobacz

dom też nie żyje
pordzewiałe zamki na zawsze otwarte
drzwi z wiecznym bólem w zawiasach

przychodzisz
cała w bliznach na murach
czuję jak twoje ciało tętni moją krwią
i oczyszcza się z bólu
przemiana nie ma końca

czas też nie
tak lekko przechodzi
przez śmierć

Weronika
15 lutego 2022 o 17:02

Miałaś odejść, a trwasz i jeszcze przeciekasz przez palce.

zgłoś

magda p
29 stycznia 2023 o 18:38

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się