|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (43) Proza (15) Dziennik (7) Fotografia (6) Grafika (4)
Pocztówka poetycka (2) O autorze Znajomi (5) | |
W równym rytmie
do przodu zmierzając do końca
stopa za stopą w wygodnych butach.
Ostrożnie.
Ciepłe płaszcze, stonowane kolory
mądre oczy za grubymi szkłami.
Raczej już milczą niepytane.
Uśmiechem kwitują pośpiech innych,
Nasze Staruszki
tło ulic.
Czy dożyję
tego tempa szurania
w jesiennych dywanach opadłych liści?
Tęsknię za pogodą doświadczenia:
tą spokojną rezygnacją z ekscytacji,
zachwytem bez przesady,
uniesieniem bez egzaltacji.
Jestem nadal młoda duchem
Już stara pokorą i łzami?
od ile circa starość liczysz..
zgłoś
zeszłowieczną miarą, a Waść/Waścianka?
zgłoś
mi dopiero zaczynam..
zgłoś
kilka dni temu widziałam taką staruszkę na rowerze!!!!!!!!!!!!!!!!!! tempo jazdy miała podobne do tego z wiersza:D
zgłoś