warsztaty poetyckie

zaproszono wszystkich chętnych
posłuchajcie siebie nawzajem
z szacunkiem ale bez bojaźni

mała sala dużo zapaleńców
brakowało krzeseł

pamiętam
zapach stęchlizny
błyszczące oczy
głosy drżące z emocji
i sugestie

byliśmy delikatni niepewni
pełni wątpliwości
cisi nie raczej zaszeptani

centrum jordana rok tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąty trzeci

Sara
26 marca 2011 o 14:44

i kurtyna i maski

zgłoś

Agnieszka M. J.-Hallewas
26 marca 2011 o 14:48

szanowna Pani:) obeznana jestes z pokojem 303? a moze 302 - pamiec mi szfankuje...

zgłoś

Sara
26 marca 2011 o 14:54

obeznana jestem ciut z kurtynami i maskami

zgłoś

Darek i Mania
26 marca 2011 o 15:03

nie wiem o jaki pokój i co w nim było chodzi ale tematyka aktualna jest i trafna

zgłoś

Withkacy
26 marca 2011 o 15:04

przestawiłbym date i jest ok :))

zgłoś

Agnieszka M. J.-Hallewas
27 marca 2011 o 07:06

Witku: przestaw jeśli chcesz:) wydaliślmy wtedy zbindowany tomik poezji z ilustracjami nie tyle do naszych wierszy, co powstałych poza lub obok. nakład bodajże 20 sztuk: po jednej dla każdego uczestnika warsztatów. swój zgubiłam:(

zgłoś

P
26 marca 2011 o 15:10

/cisi nie raczej zaszeptani/ to zabieram - reszta też oki :)

zgłoś

Agnieszka M. J.-Hallewas
27 marca 2011 o 07:06

dziękuję. tak to pamiętam

zgłoś

Sara
26 marca 2011 o 15:16

ja już to zabrałam tylko zachowuję w zaszeptaniu ciszy ~`

zgłoś

ag.
26 marca 2011 o 18:02

bardzo dobra konstrukcja wiersza.

zgłoś

Agnieszka M. J.-Hallewas
27 marca 2011 o 07:08

dziękuję. to konstrukcja wspomnienia. powstała pod wpływem waszej dyskusji, bezpośrednio tutaj w zakładce dodaj poezje

zgłoś

gabrysia cabaj
26 marca 2011 o 18:05

no właśnie - konstrukcja - to nie jest żadna zaleta

zgłoś

Agnieszka M. J.-Hallewas
27 marca 2011 o 07:09

bo nie miała być zaletą: chciałam dobrze przedstawić impresje, wspomnienie obudzone przez Was

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
27 marca 2011 o 07:12

Z szacunkiem ale bez bojaźni:) Życzę tego wszystkim:)

zgłoś

Agnieszka M. J.-Hallewas
27 marca 2011 o 07:24

An: przyszło mi to do głowy kilka sekund temu: najważniejsze w tamtych warsztatach (miały miejsce w rzeczywistości, w moich licealnych czasach) było chyba poczucie wspólnoty przez odrębność. i to odkrywanie dzięki innym różnych pktów widzenia na te same sprawy

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się