Otworzyć dłonie

Nasze dłonie tulą marzenia
światło filtrują łagodnie
chronią
Śpij tęczo, do końca burzy,
śnij
O wzlocie w przestworzach
o słodkim zapachu
wolności
Trzeba nam dojrzeć do siebie
 
 

Agnieszka M. J.-Hallewas
14 marca 2011 o 20:00

Tytuł roboczy: pracuję nad utworem na konkurs

zgłoś

JoT Eff
14 marca 2011 o 20:07

No nie rozbawiłaś mnie. Musisz bardziej się wysilić. Cenię ludzi z poczuciem humoru.

zgłoś

Agnieszka M. J.-Hallewas
14 marca 2011 o 20:34

nie chodziło mi o rozbawienie Ciebie a o konstruktywną krytykę i opinię: czy to ma jakiś potencjał

zgłoś

Waldemar Kazubek
14 marca 2011 o 23:18

Wolę z tytułem, ale potencjał w tym jest.

zgłoś

Agnieszka M. J.-Hallewas
15 marca 2011 o 12:34

mam propozycję: zgłosimy ten wiersz wspólnie do konkursu? oddaję potencjał - ty odwal czarną robotę tzn. odziej go w słowa

zgłoś

JoT Eff
15 marca 2011 o 12:46

a moja propozycja jest taka, żeby każdy się zajął własnym pisanie, nie wykluczając oczywiście korzystania z uwag, które sami uznamy za ważne.

zgłoś

Waldemar Kazubek
15 marca 2011 o 12:55

Gdybym ja potrafił ostatnio cokolwiek odziać w słowa, to bylibyście dziennie zasypywani nowymi arcydziełami. Póki co Kazubek się wystrzelał i zostało mu ględzenie frustrata w komentarzach.

zgłoś

RENATA
15 marca 2011 o 12:56

do strzelania potrzebna dobra broń i sprawna reka ..oprócz amunicji

zgłoś

Waldemar Kazubek
15 marca 2011 o 13:01

No a mi się ręce trzęsą!

zgłoś

Agnieszka M. J.-Hallewas
15 marca 2011 o 13:46

kontrpropozycja: ze współpracy może powstać coś interesującego, z alienacji na siłę - raczej coś niezrozumiałego

zgłoś

Waldemar Kazubek
15 marca 2011 o 14:15

Ze mną jak z rewolwerowcem, Dziki Bill Hickok też działał sam i zawsze siadał plecami do ściany, raz nie usiadł i mamy teraz w pokerze "rękę nieboszczyka", narobiłem sobie zbyt wielu wrogów tu na portalu by pozwolić sobie na nieostrożność większą niż Dziki Bill ;) Smacznej kiełbasy.

zgłoś

Agnieszka M. J.-Hallewas
15 marca 2011 o 17:04

a dziękuje, smaczna była. co do strzelania słowami: nie lepiej nimi pieścić?;)

zgłoś

Agnieszka M. J.-Hallewas
15 marca 2011 o 17:05

wyobraźnię innych oczywiście

zgłoś

Waldemar Kazubek
15 marca 2011 o 17:07

Od tego są inni.

zgłoś

Agnieszka M. J.-Hallewas
15 marca 2011 o 17:09

eee tam: nie nastawiaj się z góry, że czegoś nie potrafisz. spróbuj chociaż

zgłoś

Waldemar Kazubek
15 marca 2011 o 17:10

kizi - mizi. Starczy?

zgłoś

Agnieszka M. J.-Hallewas
15 marca 2011 o 17:14

jak na początki idzie ci dobrze (przynajmniej w dobrym hmm kierunku). trzeba się było bać?

zgłoś

RENATA
15 marca 2011 o 14:24

wrogów??? jak bijesz się na słowa to i wrog strzela sowami

zgłoś

Waldemar Kazubek
15 marca 2011 o 14:36

Spokojnie Renatko, przecież sobie żartuję, tak mnie jakoś naszło na tego Hickoka, lubię sobie czasem pogadać bzdury w sprzyjających okolicznościach przyrody. Chyba nie sądzisz że chodzę pod bronią (ale kowbojki noszę).

zgłoś

RENATA
15 marca 2011 o 14:38

gadatliwy jestes ja tez zartuje ..[pozdrawiam

zgłoś

Agnieszka M. J.-Hallewas
15 marca 2011 o 17:02

czekam na dalsze sugestie

zgłoś

Truskawka
16 marca 2011 o 08:22

Fajnie, trzeba nam dojrzec do siebie, hmm...

zgłoś

Agnieszka M. J.-Hallewas
16 marca 2011 o 08:57

dzięki Truskawka: na temat dojrzewania do siebie mógłby powstać cały cykl, nie sądzisz? do siebie samej, do innych

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
17 marca 2011 o 07:54

Dłonie tulą marzenia--wzrusza:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się