jadąc pociągiem i spozierając za okno

 


sobota, 13 luty 2010 o 20:34
to pole od tamtego
pola
oddziela topola
wysoka smukła
i strzelista
panna bezlistna
łamliwa
dojrzałością gałęzi
i pusta
dziuplami
to w nich
mieszkał Rokita
zanim upatrzył sobie
wierzbę
tę przysadzistą
prostacką panienkę


Waldemar Kazubek
5 marca 2011 o 17:10

Już się miałem zżymać (po co ten datownik i zegar przed wierszem?), ale nawet mnie rozbawiłaś.

zgłoś

Agnieszka M. J.-Hallewas
6 marca 2011 o 08:18

;>

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
13 marca 2011 o 22:59

Jestem na tak podoba mi się.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się