8 kwietnia 2018
sam w dolinie
zadbam o siebie
nikt mnie nie rozumie tak jak
samotność w sercu
sam na kawałku nieswojej ziemi
zamykam oczy
z ptakami wznoszę się wysoko
jedynie szczyty
których nie przeskoczę
wystarczy mi dolina
pełna wspomnień
odchodzisz dusza płacze
smutno jakoś inaczej
dom duży a dla mnie zabrakło miejsca
na progu usiadłem przed drogą w nieznane
zamykam oczy
z ptakami wznoszę się wysoko
jedynie szczyty
których nie przeskoczę
wystarczy mi dolina
pełna wspomnień
rozstanie bywa zapomniane
ostatnie słowa jak amen
na nowo odkrywam drogę
którą podążałem by spotkać ciebie
zamykam oczy
z ptakami wznoszę się wysoko
jedynie szczyty
których nie przeskoczę
wystarczy mi dolina
pełna wspomnień
2 lutego 2026
wiesiek
2 lutego 2026
sam53
2 lutego 2026
sam53
1 lutego 2026
violetta
1 lutego 2026
Arsis
1 lutego 2026
wiesiek
1 lutego 2026
gabriel 123
1 lutego 2026
Amon
31 stycznia 2026
sam53
31 stycznia 2026
jesienna70