11 lipca 2015
płynie czas wśród traw
zwierciadła pełne szkła
lustrzany świat odbity w oczach
potrzaskane dni pełne nas
drzwi wysoki próg na nim ty
klucz łabędzi na niebie zastygły w miejscu
schody w oknach smutek jak szary słup
młody las ciasno a my wciąż na jagodach
kłopoty młodych jak powódź na zachód
wypływa dzień wśród traw
na dłoni czas zwiędłych traw
Jeruzalem wciąż czeka
ostatni Żyd zbawiony przez Boga człowieka
6 marca 2026
sam53
5 marca 2026
Kreton
5 marca 2026
jeśli tylko
5 marca 2026
jeśli tylko
5 marca 2026
wiesiek
5 marca 2026
lavlla nisu
5 marca 2026
ais
5 marca 2026
ais
4 marca 2026
wiesiek
3 marca 2026
wiesiek