17 lutego 2015
mrok nad miastem
czołgi miażdżą czaszki białe
miasta w ogniu ruiny betony szare
spękane serca droga jedna
śmierć nie wybiera na chudym koniu zbiera żniwo
za wszystkie krzywdy o mój Boże
cierpią dzieci i matki
staruszek o lasce
powiedział nic gorszego jak dziecka płacz
w dłoni trzymam miecz dziadka
jak orzeł nad równina będę bronić cię ojczyzno
coś szepce mi do ucha nie bój się wroga
sztandary wolność dla chwały
walczę za kraj cały nie za ideały
Bóg na niebie świadkiem
ostatnie chwile zło przemówi nie ma przebacz
22 kwietnia 2025
wiesiek
22 kwietnia 2025
Yaro
22 kwietnia 2025
Yaro
22 kwietnia 2025
Belamonte/Senograsta
21 kwietnia 2025
Arsis
21 kwietnia 2025
Marcin Olszewski
21 kwietnia 2025
Belamonte/Senograsta
21 kwietnia 2025
wiesiek
21 kwietnia 2025
Trepifajksel
20 kwietnia 2025
Bernadetta