jak długie może być czuwanie
tak wielka czasem jest czerń źrenic
gdy staną lęki o pół kroku
zdrętwiała chwila wpół się łamie
ziemistym cieniem na zieleni
szakłaku witką drży niepokój
coś może stać się więc się stanie
gdy ciszą tkwimy ogłuszeni
czernieją nawet błyski w oku
zdrewniali w kłącza ścięci w kamień
gąszczem jesteśmy i czekaniem
a lęki stoją o pół kroku
komentarz poetycki do grafiki Leszka Kostuja
http://www.kostuj.netgaleria.pl/files/W20zagajniku20.JPG
Bardzo dobra ilustracja słowna tej grafiki, Stef. ;)
report
witką szakłaku drży niepokój
report
Wiem, wiem, nie lubisz inwersji. Mnie inwersje przeszkadzają w białej poezji. W rymowankach z rzadka. Tylko te pokraczne, w długich zdaniach, łamiące zasady gramatyki i sens wersu. We wszystkim trzeba mieć umiar. To tak jak z ubieraniem choinki. Upstrzona nie wygląda ładnie, ale bez ozdób też nie prezentuje się zbyt dobrze w saloniku.
report
ładnie ale tu ":gdy staną lęki o pół kroku zdrętwiała chwila wpół się łamie" ...można dopracować:-)...po chwili..chociaż po namyśle, sama nie wiem:-)))
report
pękała mi wczoraj głowa dlatego wróciłam rano "w pół ""-piszemy osobno, jeśli zaś chodzi o synonimy ..".jedna druga" nie daje wielkiego szału, gdy stoją lęki przed półmetkiem:-).pozdrawiam
report
Nie masz Oczka, niestety racji. "wpół" - 1. na środku (np. zgiąć się wpół; wpół do piątej) 2. niezupełnie (np. na wpół przytomny) - Słownik ortograficzny języka polskiego - Muza 2001, 2005, 2006 - T. Karpowicz; Ale dzięki za odwiedziny.
report
jeśli wprowadziłam w błąd...przepraszam.następnym razem sprawdzę zanim narobię zamętu:-).miłego wieczoru:-)
report
Oczko, toć weź, toć bywa :)
report
Już się boję, na zaś się boję. To koszmar żyć w ciągłym lęku, ale też tak bywa. Świetnie to przedstawiasz - czernieją nawet błyski w oku. Dobrego i zero lęków:)))
report