24 may 2011

poetry

Stefanowicz
Stefanowicz

widziałem

przeze mnie początek i koniec
chłód słowa skroplony na skórze
nad głową w granatach rys nieba

odcienie cieknące przez dłonie
przede mną błękitu przedburze
w rzek mroźność się wtapia i wlewa

znajome obrazy łakomie
odbijam w lustrzanej naturze
znajome obrazy łakomie

w rzek mroźność się wtapia i wlewa
przede mną błękitu przedburze
odcienie cieknące przez dłonie

nad głową w granatach rys nieba
chłód słowa skroplony na skórze
przeze mnie początek i koniec

Wanda Szczypiorska
25 may 2011 at 00:37

Takie śliczności są odrobinę staroświeckie - wydaje mi się. Jak szydełkowa narzuta na oparcie kanapy.

report

Stefanowicz
25 may 2011 at 09:51

Masz rację Wando. ja też jestem odrobinę staroświecki :)

report

Szel
25 may 2011 at 00:39

wez se sprawdz..przepraszam Zsefanowicz

report

Darek i Mania
25 may 2011 at 01:10

widzę obrazy -powtórzenia w innych odcieniach -dla mnie ładnie i ciekawie brzmi

report

Jacek Sojan
25 may 2011 at 03:28

willanella! - elegancko szyta, po mistrzowsku! gratuluję! J.S

report

oczy jak pustynia
25 may 2011 at 07:31

podoba się:-)

report

oczy jak pustynia
25 may 2011 at 07:32

aczkolwiek uśmiecham tu, co to jest":perlisty szept nieba "?

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
25 may 2011 at 09:23

Nie lubię inwersji - "w rzek mroźność się wtapia i wlewa", ale wiem, że czasem są konieczne... Doceniam kunszt! Pozdrawiam :-)

report

Stefanowicz
25 may 2011 at 09:58

Szel - chętnie bym się odniósł do twojego komentarza, ale nie zrozumiałem z niego ani słowa. Napisz jeśli możesz tłumaczenie :) Dariuszu - dzięki. Cieszę się, że trafił. JS - wprawdzie to nie willa ale dziękuję. Oczko - thks. ;) Na metaforę dopełniaczową przymknij oko. To taki ozdobnik. Nie nadużywam, pozwól czasem włożyć chociaż jeden kwiatek do fraka. Bosonoga - ja nie mam nic do inwersji, jeśli jest w rymowanych i jeśli uzasadnia ją melodia wersu. Tutaj sens inwersji jest dubeltowy. Powód - wrażenie odwróconego w lustrze obrazu. Pozdrawiam wszystkich.

report

oczy jak pustynia
25 may 2011 at 10:04

kwiatek czy perełka...niechi będzie:-).

report

oczy jak pustynia
25 may 2011 at 10:05

niech i..-miało być, co nagle to ...:-).pozdrawiam

report

Stefanowicz
25 may 2011 at 10:10

Nikt nie przymyka oka, tak jak Ty ;)

report

oczy jak pustynia
25 may 2011 at 10:13

Czasem oba mrużę:-)))

report

Stefanowicz
25 may 2011 at 10:15

Daj spokój, wiersz nie jest taki najgorszy, ale jak kiedyś popełnię większy gniot, to poproszę o przymknięcie obu ócz.

report

oczy jak pustynia
25 may 2011 at 10:18

oczy jak pustynia, 25 maja 2011 o godzinie 07:31 podoba się:-) podtrzymuję:-))))

report

Bogna Kurpiel
25 may 2011 at 10:35

Odbicie lustrzane: co jest niebem a co ziemią. Nie mam nic przeciwko - perliste - sama też dorzuciłam perły w swoim wierszu, Lubię taką metaforę jeśli jest właściwie użyta a tu jest. Mam wgląd na wygląd nieba i podkreślenie powierzchni odbicia. Podoba mi się ten wiersz ze swoim odwróconym obrazem, łagodnością oraz uporządkowaniem dając poczucie spokoju i bezpieczeństwa:)

report

laura bran
25 may 2011 at 11:05

ładne i z sensem. jest obraz jest chwila i zatrzymanie nad wiecznością :)

report

Stefanowicz
25 may 2011 at 11:28

Dalciu, Lauro i Izo B. Cieszę się, że Was zatrzymałem na moment. Rzecz w tym, że chyba faktycznie moje pisanie jest "z myszką". Ale cóż, tak już mam. Obiecuję jednak zacząć pisać też po nowoczesnemu. Zobaczymy co z tego wyjdzie. :)

report

Bogna Kurpiel
25 may 2011 at 11:40

Stefanowicz ja Ciebie bardzo proszę, nie daj się zwariować temu nowoczesnemu;) Czy wszyscy muszą pisać nowocześnie (?) , gdzie metafora jest rozdęta do granic nieprzyzwoitości, a tekst kompletnie niezrozumiały. Masz swój niepowtarzalny styl choćby i z "myszką"(ale za to rasową) dla niektórych, no i dobrze. Pozdr.:)

report

grażyna koszewska
25 may 2011 at 23:35

gdyby nie ten perlisty szept nieba, za który mogłabym Ci urwać palce, to byłoby naprawdę jak u mojej babci na wsi ;-)

report

Stefanowicz
25 may 2011 at 23:50

Ok. zmieniłem. Wychodzi na to, że tak należało.

report

pureHate
30 may 2011 at 11:32

I ja też widziałam :) i zapamiętam na długo :)

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
5 june 2011 at 10:58

ladnie... nie widze tu slow tylko gre swiatel.. pryzmaty fal cos niby rozszczepiaja ale odbijaja wiernie...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register