20 may 2011

taniec Isadory

tańczysz sinowietrzna w rwący takt muzyki
nad rzeką
w powiewnej tunice rozszalałej w szepty
i w echo
piękną linią pleców lekkim zgięciem w karku
złamanym
kreślisz ślad błyskawic świetlistym cabriole
ze łzami
wrzącym tchem cię porwał wspomnień rozszarpanych
teatrzyk
tylko to już umiesz tylko tego pragniesz
więc tańczysz
pod stopami w toni w oczach dzieci wyrzut
i letarg
ponad rąk arrondi dynda ci stopami
poeta
szalem dławisz żale wryte w pulsu drżenia
i w duszę
teraz możesz krwawić tylko samym tańcem
geniuszem
tańcz więc sinowietrzna nad płynącą w senną
dal rzeką
w leciutkiej tunice zatopiona w nicość
i w echo



pamięci Isadory Duncan


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 13 | rating: 0/9 | report | add to favorite

Comments:

Jarosław Jabrzemski,  

Kiedyś obejrzałem film poruszający kwestię zawartości cukru w cukrze. Jak wiele poezji mieści się w poezji? Nie mój sklep i nie moja półka. Dobór rymów doceniam.

report |

Wieśniak M,  

stałem obok lecz parkiet tak wołał :)

report |

Stefanowicz,  

Jarosławie. Domyślam się, że oglądałeś "Poszukiwany, poszukiwana". Tam był motyw cukru w cukrze, ale film był zupełnie o czymś innym :) Czasem warto chwilę zastanowić się nad treścią. Wieśniaku, (fajny nick), dzięki za przeczytanie. Zmieniam odnośnik pod wierszem. Będzie łatwiej zorientować się w czym rzecz.

report |

Wanda Szczypiorska,  

Gdyby nie dedykacja byłby to niezły kiczyk, ale jak ku pamięci, to można wybaczyć

report |

Darek i Mania,  

grecka tunika, rozpuszczone włosy, boso w arytmi klasyki płynie w tańcu naprzemian długo, krótko jak wersy zabarwione lekkością - widzę obrazy, jest taniec i wiersz :)

report |

Stefanowicz,  

Wando, dedykacja nie ma znaczenia dla jakości tekstu i jego wartości. Wiersz jest albo dobry, albo nie. Dedykację zamieściłem wyłącznie jako wskazówkę. Nie każdy w końcu musi wiedzieć, kto jest peelem, a wiedza ta jest potrzebna dla właściwego zrozumienia wiersza. Dariuszu, dzięki, że czytasz i że rozumiesz. Pozdr.

report |

Bogna Kurpiel,  

Piękny wiersz dla pięknej i wyjątkowej Kobiety. Z wyczuciem i obrazowo ubierasz w słowa najistotniejsze atrybuty Jej życia, niestety też te, jakże tragiczne koleje losu. Zachwycam się tym wierszem. Cieszy mnie fakt iż temat trafił na tak wspaniałe pióro!

report |

Michał,  

oj, Dal (atrybuty życia????), do wspaniałości naprawdę daleka droga, póki co "makietka")

report |

Bogna Kurpiel,  

Wiem (wyobraź sobie, że jestem świadoma swych czynów), co pisze i o kim pisze, a to pióro znam od dawna i podziwiam. O gustach się nie dyskutuje, skoro dla Ciebie to jest " makietka" to Twoja sprawa - Twój punk widzenia. Pozdrawiam.

report |

Michał,  

oczywiście, jasna sprawa, są gusta i guściska, spoko, najważniejsze, że jesteś świadoma swych czynów, jak punk, to punk)

report |

Miladora,  

Podoba mi się i rytm i przekaz, Stef. W ulotnej formie zawarłeś dość makabryczną prawdę o ostatnim "tańcu" Isadory, a także niektóre podteksty z jej życia. Plastyczny wiersz.

report |

Kasiaballou vel Taki Tytoń,  

mnie się nie podoba; jakieś takie... wyreżyserowane, napompowane, przeegzaltowane - motywy też nieciekawe, chociaż warsztat wprawny.

report |

Jerzy Woliński,  

aż sięgnę na półkę po jej b arwny życiorys.

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register