1 listopada 2012

poezja

sakura1192
sakura1192

Ciemność nadciąga

Ciemność pochłania mnie
drażni
pieści
zmysły zniewala....
bawi się mną
jak kukiełką
ciągnie za sznureczki życia
odbiera swiadomość
bliskich
miłość
wszystko...
zostaje tylko samotność
i wygasający blask w moich oczach

Bazyliszek
2 listopada 2012 o 00:47

tez mozna krocej...wiem wiem juz masz atomowa a ja wielka dupcia Jaska, hej nim walniesz posluchaj, bo wiersz nie musi odpowiadac na pytanie "ktora godzina...3:15, powiedz jest wczesnie/pozno, abym pomyslal":)) wiec "ciemnosc pochlania drazni piesci/zniewala bawi jak kukielka/ciagnie sznureczki i swiadomosc/samotnosc pozostaje w oczach"a teraz zrob bum:)))))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się