12 października 2011

poezja

sakura1192
sakura1192

Karetka

Chciałabym...
jechać karetką na sygnale,
taką samą co minęła mnie
jak siedziałam na ławeczce.

Znaleźć się w jej wnętrzu,
słyszeć pikanie rozchodzące się echem,
pikanie coraz cichsze
a potem tylko kreska na ekranie.

Serce stanęło,
straciliśmy ją...

Darek i Mania
12 października 2011 o 09:24

no niewiem czy byś tak chciała

zgłoś

sakura1192
12 października 2011 o 09:35

napisałam ten wiersz, kiedy siedziałam na ławce czekając na tramwaj żeby pojechać do mojego chłopaka do szpitala

zgłoś

Slawrys
12 października 2011 o 10:12

jeśli to pisane gdy jechałaś do chłopaka leżącego w szpitalu, to bez mała taka współczesna ”romeo i julia”, warto jednak ich błędu nie powielać. Miłość ma wtedy sens gdy będziecie razem, nie warto chcieć odejść samotnie w karetce :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
12 października 2011 o 10:25

Fajnie że to tylko myśli:)

zgłoś

Istar
12 października 2011 o 12:09

wysiądź z tej karetki, powinnaś jeszcze długo podróżować mniej komfortowymi środkami komunikacji ;) wszystko będzie po swojemu, ale uda się przy odrobinie samodyscypliny, a więc, kilka ciepłych słów do siebie i nie przechodź na czerwonym, dobrego :)

zgłoś

. .
12 października 2011 o 18:20

Jak mnie ten wiersz wkurzył, no jak rzadko który i jak rzadko co. Tyle życia wokół brakuje, a pelka sobie jak w barze życzy. Banał nadmuchany przez pępek!

zgłoś

. .
12 października 2011 o 18:21

tyle życia wokół brakuje - nie ma literówki

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się