23 października 2015
czerwony kapturek
tak to czuję objąć wzrokiem nie umiem
zmieniam siebie by przykład dać na przykład
idę wolnym krokiem chodnikowi pijaczkowie
chowają coś za cieniem latarni która wyrasta z ziemi
nadciąga niepogody czas
zimne noce o tej porze
zamyślony ogarniam włosy prostuję palce u stóp
bym mógł dalej biec
ktoś mnie woła częstuje dobrym winem
po drugim zrozumiałem
po co iść zmuszony
zadowolony omijam ciemne miejsca tam dilerka
spotykam samotne igły gdy dzień odsłania żniw łany
chory świat inaczej mówią się nie da
zainfekowani samotni otoczeni
pustka duszy
ciemna strona nieba
szkoda
pomóc trudno
naciągam kaptur tak buduje swój świat
najlepsze jonty
zielone ziółka na kaszel
dla czerwonego kapturka
3 marca 2026
wiesiek
3 marca 2026
sam53
3 marca 2026
ais
2 marca 2026
wiesiek
2 marca 2026
sam53
2 marca 2026
sam53
1 marca 2026
Jaga
1 marca 2026
wiesiek
1 marca 2026
Weronika
28 lutego 2026
violetta