3 marca 2015
gdy wszy obsiądą
jak ptak przecinam wiatr
dzień chwali dzień
niespodzianka każdym lądem niezbadanym
odkrywam siebie na nowo
okrywam tajemnicą słowa
koduję zapisuję znaki
odbieram niepotrzebne telefony
wciąż dzwonią demony z nad wielkiej wody
ulice przeszywają strachem czyste sumienie
boje się snu ulegam łykam proszki
niedobrze źle idą fobie obie
idą po mnie nie dnie
nie chcę w kaftana
odbieram dzwoni anioł Heniek
powiedział damy radę gdy wszystkie tablety wyłykamy
popijając czarną kawą i świeżym chlebem
13 marca 2026
sam53
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
wiesiek
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
ais