3 marca 2015
gdy wszy obsiądą
jak ptak przecinam wiatr
dzień chwali dzień
niespodzianka każdym lądem niezbadanym
odkrywam siebie na nowo
okrywam tajemnicą słowa
koduję zapisuję znaki
odbieram niepotrzebne telefony
wciąż dzwonią demony z nad wielkiej wody
ulice przeszywają strachem czyste sumienie
boje się snu ulegam łykam proszki
niedobrze źle idą fobie obie
idą po mnie nie dnie
nie chcę w kaftana
odbieram dzwoni anioł Heniek
powiedział damy radę gdy wszystkie tablety wyłykamy
popijając czarną kawą i świeżym chlebem
23 stycznia 2026
ais
23 stycznia 2026
iuzu
23 stycznia 2026
iuzu
23 stycznia 2026
iuzu
22 stycznia 2026
wiesiek
21 stycznia 2026
sam53
21 stycznia 2026
violetta
21 stycznia 2026
wiesiek
21 stycznia 2026
Przędąc słowem
20 stycznia 2026
Jaga