21 września 2014
byty nie byty
a gdy powiem kilka prostych słów
życie to więcej niż przerwy między oddechami
to wieczny sen przejścia przerwy nad bytami
kluczowe kwasy dna ta iskra
w synapsach zapisane chwile
wieczne na wieczność
płynę w kosmochemicznym wietrze cisza
przejściem ziemia jak sen po zimie
wiosną kwitnę
bujam się na wierzbowym liściu
zlizuję sok brzozowy
piję zroszone małe lancetowate szczęście
życie nigdy się nie zmienia
niewiedza boli dręczy maluczkich
na wieczność życie bez pragnień
w chwale bóg widzi i cieszy oko
nie zaglądaj w cień bieguna gdzieś pod lasem
szumi szarpie wiatr moje wiersze
niewinne spojrzenie nic nie zmienia
nie każdy zrozumie przecież mieć pokazać się innym pochwalić przecież masz od Nowaka markowy zegarek
idę szlakiem prostą drogą
niosą mnie nogi niosą
marzenia żyć chcę pod dachem nieba
pod orzechem całuję żonę szwagra pod jemioła
jest chyba harmonia istnienia nie budzę uczuć
nic nie pragnę zmienić
pod kołdrę ciepłą uciekam
20 lutego 2026
violetta
20 lutego 2026
sam53
20 lutego 2026
Jaga
19 lutego 2026
wiesiek
19 lutego 2026
Marek Jastrząb
18 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
wiesiek
17 lutego 2026
jeśli tylko
16 lutego 2026
wiesiek