14 kwietnia 2012
Czerwony szlak
wśród szczytów wysokich kamieniami tkanych
gdzie wichry bez przerwy tańczą z diabłami
mgły swą wilgocią od zimna je chronią
wędrowałem - czerwonym szlakiem
wije się ścieżka wśród kosodrzewiny
którą mróz i wicher na co dzień omiata
częstuje ulewnym deszczem
wędrowałem - szlakiem czerwonym
szedłem strugami ulewnego deszczu
okraszoną wiatrem w piersi brakowało oddechu
szedłem sam wsłuchując się w ciszę
szumem wiatru i deszczu zdobioną
wędrowałem - czerwonym szlakiem
od Karpacza do Odrodzenia
kto szedł to widział
przepastne kotły - lasów ni krzynkę
ale widoki nieogarnięte wzrokiem
wszystko to widziałem - na szlaku czerwonym
Leszek K.
17 marca 2026
wiesiek
17 marca 2026
sam53
16 marca 2026
Jaga
16 marca 2026
wiesiek
16 marca 2026
Jaga
15 marca 2026
wiesiek
15 marca 2026
sam53
15 marca 2026
absynt
15 marca 2026
absynt
14 marca 2026
wiesiek