17 grudnia 2011

poezja

Leszek
Leszek

Ty

jesteś moja wyśniona
obłokiem
gdy żar z nieba pali
czego pragnę twe oczy
cenniejsze niż złoto
dwa szmaragdy
w blasku niezwykłym
twe włosy rozwiane
nie od wiatru
a namiętności
twe piersi gorące oddechem
od rytmu walca
do kankana dążące
zapach spełnienia
bliskość twego ciała
na zawsze żauracza
dotknąć
twego ramienia
siła niepokonana
ręce nam splata
drżące, gorące
szukające tego
co istnieje w marzeniach
nie myśl, nie broń
to teraz na pewno się stanie
 
zabrzmią anielskie fanfary
bo ty i ja - ku niebu
ku gwiazdom
do początku stworzenia świata.
 
Leszek K. 

Szel
17 grudnia 2011 o 21:42

o ty namietnosci pelen...chcialabym nia byc

zgłoś

Leszek
18 grudnia 2011 o 00:28

No wiesz, to wspomnienia sprzed 20 lat. Zabrakło już namiętności

zgłoś

Szel
18 grudnia 2011 o 00:34

nie mow ze to wspomnienia, kolo niezmiennie sie toczy :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się