30 listopada 2013

poezja

zielona cebulka
zielona cebulka

kółeczko

pamiętasz sobotę, kiedy uśpiliśmy bubla? wtedy zakochałam się
w tobie, to wydawało się niegrzeczne wobec psa, był przecież idealny;
zupełnie mnie nie szanował i absolutnie uwielbiał (nie masz
przypadkiem odwrotnie?). nie stałam się od tej miłości szczęśliwsza,
przeciwnie przez pół roku nie mogłam zasnąć bez sierści przy stopach
i spojrzeć ci w oczy. mówiłeś tak trzeba, jest cały poskręcany, nie może jeść,
chodzić, nie zauważa że jesteś. uwierzyłam w to i dlatego musiałam cię pokochać,
to było najprostsze usprawiedliwienie.
 
pamiętasz poniedziałek, kiedy urodziło nam się dziecko?
w końcu stałam się szczęśliwsza, z przyrodą też byliśmy
kwita i mogłam się spokojnie odkochać.

deRuda
30 listopada 2013 o 11:43

znakomite i naturalne... jak myślisz czy umiałabyś (czy rodzaj żeński używam słusznie?) napisać wiersz, jakbym Ci opowiedziała co, wiesz bo ja nie umiem pisać wierszy :))

zgłoś

zielona cebulka
30 listopada 2013 o 11:50

ciężko napisać coś dobrego "na zamówienie", jeśli jednak temat okazałby się mi bliski mogłabym spróbować. pozdrawiam :)

zgłoś

deRuda
30 listopada 2013 o 11:52

:)) dziekuję, udanej soboty, że o niedzieli niewspomnę :)

zgłoś

ApisTaur
30 listopada 2013 o 11:54

a ja tu moją / taką tezę palnę / że koło życia /naprawdę nigdy / nie jest po prostu / idealne //:-)

zgłoś

supełek.z.mgnień
30 listopada 2013 o 12:16

lubię takie obrazowe pisanie. zespolenia. przenikliwość.

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
30 listopada 2013 o 12:29

piszesz jakby od niechcenia, bez wysiłku i chyba dlatego się tak dobrze czyta Twoje wierszydła :) PoZdrówka!

zgłoś

ezo**
30 listopada 2013 o 13:02

przeczytałam z przyjemnością :)

zgłoś

Ananke
30 listopada 2013 o 13:49

:) wywołuje uśmiech no i bardzo sprawnie napisane

zgłoś

jeśli tylko
30 listopada 2013 o 13:51

świetne

zgłoś

zielona cebulka
30 listopada 2013 o 16:20

dziękuję za miłe komentarze :)

zgłoś

alt art
30 listopada 2013 o 16:24

pory roku..

zgłoś

LadyC
30 listopada 2013 o 17:21

by tak interpunkcję jeszcze poskromić, będzie super. ogólnie lubię Cię czytać.

zgłoś

zielona cebulka
1 grudnia 2013 o 20:48

W którym miejscu interpunkcja zgrzyta? Bo ja czytam, czytam i wydaje się ok, ale czasami oko z zewnątrz lepiej widzi. pozdrawiam :)

zgłoś

agnieszka_n
14 grudnia 2013 o 21:11

bardzo płynny wiersz. lubię cię czytać.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się