Nim rozdziobią mnie kruki i wrony
powoli lodowacieję bez ciebie
spojrzeń
zachęcających do bycia sobą
słów zdmuchujących pajęczyny
w kątach
próbuję krakowskim targiem namówić
miesiące by dla mnie
przestawiły się jak w bajce o złej macosze
umaiły zgrudniałe wnętrze
rozżarzyły czerwcowo
zamiast deszczu oblały miodem
ale złowróżbne krakanie wron i kruki
widoczne z mojego okna szkicują
obraz pędzącego czasu
głuchego na jakiekolwiek prośby
zaklęcia
zanim mróz wyrysuje na szybach
wzory
wyżłobię na nich petycję do nieba
widziałam ten wiersz wcześniej, taki jakby "rozrzucony" teraz się lepiej czyta :) Trzeba ciepła na zimę bardzo.. ( pst, popraw macosze :)
report
Dziękuję Jeślinko! To pewnie z pośpiechu... Buziaki...
report
PS. Tak mi się źle początkowo zapisał i musiałam poprawić...
report
a czasami się wycinają takie numerki :))) stwierdzam, ze zapis ma jednak ogromny wpływ na czytelność i odbiór. Buziak :)
report
a kruki odganiam, niech z wronami tańczą po niebie :)
report
A ja daję im spokój, tylko sobie na nie patrzę... Pozdrawiam JT.:)
report
kruki myślowe :)
report
może i tak Jeślinko! Wszystkiego dobrego. :))
report
Ratienko, ale mi wcale nie chcę być młodszejszy..
report
Taak?! A ja bym chciała... ;)))))) I, żeby smutki poszły precz! :)
report
Ci chiba nie pamiętasz smutków młodości..
report
kto wie? :))))
report
kurczaczki . To straszom piekłem to neebem - można siem zwariować heh
report
Hahahaha! Po prostu Muanku siem nie przejmuj, buziaczki, :))))))
report
Ratienko podobają mi się słowa zdmuchujące pajęczyny w kątach:) Pozdrawiam:)
report
A jednak coś się spodobało i fajnie! Pozdrawiam serdecznie. :)
report
Cały wiersz się podoba, ale ten fragment najbardziej, bo właśnie piszę o słowach i chętnie bym to zdanie porwała do siebie, bo mi jak ulał pasuje do reszty:) ale niestety Honoratko co Twoje to nie moje:) Będę musiała jakieś insze sklecić:) Buziaki:)
report
Odczuwalna tęsknota, na którą jedyną radą jest napisanie petycji do nieba. Oby nadeszła odpowiedź :) Pozdrawiam :)
report
hihihi, chyba nic z tego, odpowiedź nie nadejdzie! Dziękuję, że zajrzałaś Boseńko, dobrego! :))
report
ta petycja to tylko strata czasu i wiem, ze autorka ma w sobie wiele pozytywu no i humoru, pozdrawiam z usmiechem:)))
report
Właśnie buszowałam u Ciebie, ale wpadłam do siebie, by Ci odpowiedzieć na komentarz. Super Cię gościć Bazyli, ale długo nie zaglądałeś?! Powinnam natrzeć Ci uszu... :))))))))
report
jeszcze bedzie na to okazja:)))))
report
Mam nadzieję, och, aż mnie ręce swędzą od chęci ciągnięcia Cię za smocze uszy... :)))))))
report
:))))))))))))))))))))
report
A ciesz się ciesz, bo za chwilę będziesz płakał... :))))))))))
report
Ratienko, wiersz pełen nostalgii, wzruszający... Jak będziesz żłobić petycję, pozdrów niebo ode mnie....:):):)
report
Dziękuję Zuziu za odwiedziny. Zapraszam, jesteś zawsze mile widziana! ;)
report
... właśnie wróciłam i wędruję sobie po Twoim pięknym ogrodzie....:)
report
Tak? Trochę bezlistny teraz, ale zawsze przyjazny. Zapraszam Zuzieńko! ;)))))
report
...petycji napisanej na otwartym sercu niebo nie odrzuci...:)))
report
Mam taką nadzieję Veroniś. Jak Ty zawsze pięknie umiesz wszystko tłumaczyć, ach... Całuski. ;))))))
report