ALL WORKS Poetry (153)
About me Friends (69)

16 november 2014

poetry

ratienka
ratienka

Kiedy nadzieja blisko

Wszystkich zawiłości
losu
nie sposób rozsupłać
jednym gestem
ani rozwinąć żagli
zastygłych na wodach
bezsilności
Przychodzi taki moment
kiedy nadzieja tnie
słonecznym skalpelem
taflę
a znieruchomiałe żagle
ruszają w dalszą podróż
umiejętnie omijają
 rafy i mielizny

jeśli tylko
16 november 2014 at 19:12

nadziei życzę :) bardzo..

report

ratienka
16 november 2014 at 19:15

a dziękuję JT. I nawzajem, choćby na dobrą pogodę... ;)

report

.
18 november 2014 at 08:37

Zycie to sztuka żeglowania ze znanym rytmem i zawsze należy mówić ,niczym wiatr - czy widział ktoś milczący wiatr ? budujmy, wędrujmy i szukajmy spokojnych wód dla siebie :) dziękuję i dobrego :))

report

ratienka
19 november 2014 at 22:28

Też tak mi się skojarzyło Marcel, dziękuję za pochyleniem się nad moimi tekstami. Pozdraiwm cieplutko. :)

report

zuzanna809
20 november 2014 at 19:34

.. obyśmy, Ratienko - omijali te mielizny a w razie czego siłą ducha wpływali na spokojniejsze wody... Pozdrawiam ciepło.:)

report

ratienka
1 december 2014 at 19:32

Tak Zuziu, ale jak wiesz, nie jest to łatwe. Ale próbujmy. Pozdrawiam cieplutko. ;)

report

zuzanna809
13 january 2015 at 19:14

... oj, niełatwe, czasami wydaje się, że na nic już nie starczy sił - co oddajesz w wierszu...Ale siły mniej albo bardziej regenerują się i każdego dnia wstajemy jakby trochę nowsi, chociaż starsi....:)

report

ratienka
15 january 2015 at 21:15

Oczywiście Zuziu i tak trzymać! :)) Pozdrawiam serdecznie!

report

piórko
26 november 2014 at 13:22

Stopniowo budujesz nastrój by w końcu oślepić słońcem w żaglach i spokojnie odpłynąć ku optymizmowi. Piękne porównania :))

report

ratienka
1 december 2014 at 21:32

Witaj Piórko! Czasem pisze się pod wpływem nastroju, nastawienia, pogody... :))

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
29 november 2014 at 20:00

umiejętnie omijać rafy i mielizny - to nie takie proste, ale mam nadzieję, że się uda :) Pozdrowionka1

report

ratienka
1 december 2014 at 21:34

Uda się, uda! Tylko trzeba cierpliwie dązyć do celu. Buziaki Bosa.:))

report

Oj przydałaby się ta nadzieja, co tnie słonecznym skalpelem taflę:) Optymistycznie Ratienko i ładnie zbudowany nastrój wiersza:) Buziaczki :)

report

ratienka
1 december 2014 at 21:52

Miło znowu Cię zobaczyć Małgosiu! Tak jakoś wyszło. Dziękuję. :)) Napiszę do Ciebie Małgoś, mam kilka pytań.Całuski.

report

Ananke
1 december 2014 at 21:56

dawno już nie czytałam nic tak dobrego jak ten wiersz

report

ratienka
2 december 2014 at 16:11

O, masz! A to dopiero nowina?! Dziękuję Ananke, ale jesteś zbyt szczodra w ocenie... :)))))

report

Ananke
2 december 2014 at 18:02

:) skoro mówię to wiem, rzadko pisze takie słowa :*

report

ratienka
2 december 2014 at 18:05

A wiesz, zaczerwieniłam się... ;)))))

report

Ananke
2 december 2014 at 18:09

to nawet pasuje do avatara :D

report

ratienka
2 december 2014 at 18:15

:))))

report

Veronica chamaedrys L
23 january 2015 at 18:11

...ej, żeglujże żeglarko...nadziejo...lekarko...:) ...buziak zielonousty, dla Ciebie, Ratienko...:)))

report

ratienka
26 january 2015 at 22:01

Ale zabieram Ciebie z sobą, co Ty na to Veroniczko?! Popłyniemy sobie hen, gdzieś, dalekooooooooo.... Buziaki. ;)))))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register