5 march 2012
Krzesło
Krawędzie ostre jak
paznokcie twoich słów
wbiły się głęboko w pośladek - mówisz
Siedź
ja posprzątam te brudne epitety które leżą
skomlą odurzane wódką
minionej nocy.
Siedzę zamykam w
dłoniach złość widzę
twoje włosy wplątane w
obrączkę
na parapecie przyschnięta krew krzyczy
do mojego
sumienia Skurwysynu!
a ty jak gdyby nigdy nic
otwierasz karton
mleka Siedzę na połamanym
krześle egzystencji
w śmietniku domowego ogniska.
12 march 2026
wiesiek
11 march 2026
Jaga
11 march 2026
Jaga
11 march 2026
wiesiek
10 march 2026
wiesiek
7 march 2026
jeśli tylko
5 march 2026
jeśli tylko
5 march 2026
jeśli tylko
4 march 2026
wiesiek
3 march 2026
wiesiek