27 february 2013

bez przyjaźni

nigdy nie zapomnę odoru stóp
spierzchniętych ust które drapały
oddechu co otwierał oczy
nieogolonej twarzy
piekło i bolało nawet tam
foli po parówkach w lodówce
okruchów na stole petów
rozsypanej kawy
nigdy nie zapomnę kiedy
zdradziłeś pierwszy raz
z muszelką
zabroniłeś pisać wiersze
 
 
teraz zrobię koktajl
spalę listy z wojska
puknę się w głowę
 
 
dziękuję za syna
tylko
 
 
 
(chuju* )










*wewnętrzny krzyk


number of comments: 58 | rating: 22 |  more 

pizzaboy,  

"foli po parówkach w lodówce okruchów na stole petów rozsypanej kawy" to o moim pierworodnym, bez wątpienia ;)

report |

ALEKSANDRA,  

:) nie chciałam :)

report |

ApisTaur,  

who you?//;)) ..."folii"

report |

ALEKSANDRA,  

przez jedno i :) u mnie :)

report |

ApisTaur,  

rozumiem/ licentia poetica// :)

report |

ApisTaur,  

u mnie to samo Π-zda robiła/:)

report |

ALEKSANDRA,  

witaj w klubie:) teraz jest inaczej ...prawda ?:)

report |

ApisTaur,  

teraz jest lepiej//:)

report |

Hosanna,  

zastanawiam się czy z powodu słowa na ch... wycina mi komentarz...

report |

ALEKSANDRA,  

jeśli cytujesz pewnie tak, mogę zmienić na kutas:)

report |

Hosanna,  

hmm teraz jest napisze zatem jeszcze raz używając ch...

report |

Hosanna,  

Ten wiersz jest jak urywany płacz. Że kochałaś ch.... . Kobiety to potrafią.

report |

Hosanna,  

HA!!! wzięło .... a pisałam klika razy bo to ważne. Kocham kobiety za to że naprawdę głęboko potrafią kochać ch...ów.

report |

ALEKSANDRA,  

jest najbardziej prawdziwy, tak, mam to za sobą i mogę o tym mówić...

report |

Rak,  

kochać kobiety należy za to,że dogłębnie kochają,niekoniecznie ch...to już ślepa miłość,choroba...

report |

Rak,  

najważniejsze,że masz Skarb w dziedzictwie po tej miłości ;)

report |

Hosanna,  

To są bardzo traumatyczne przeżycia. a jednak dobrze ze potrafimy kochać i dobrze ze rodzą nam się córki synowie wnuki :)

report |

ALEKSANDRA,  

Tak życie trwa nadal, mimo wszystko to jest pocieszające, zawsze, ten optymizm daje iść ...

report |

Hosanna,  

dobrej nocy Aleksandro :)

report |

ALEKSANDRA,  

wzajemnie Hosanko, fajna z Ciebie poetka:)

report |

Jaro,  

jeśli mogę się wtrącić ch..brzmi dumnie, aczkolwiek z chłopska,a kut.. jest obwisły bo to dawna nazwa wisiora u szlacheckiego pasa. Natomiast nie znoszę śmierdzących stóp i syfu w jakiejkolwiek postaci łech; niezależnie od kategorii należy wspierać trudne postanowienia:)

report |

ALEKSANDRA,  

znaczy rozumiesz mnie w całości:))) dziś się wywalam z przeszłością:) robiłam porządki w zdjęciach:)

report |

Rak,  

jestem za! ;)

report |

ALEKSANDRA,  

dziękuję Raczku :)

report |

Rak,  

nie masz za co Olu! :)naprawdę rozumiem,choć może bez smrodu...i najważniejsze,że to już za Tobą! :)

report |

Florian Konrad,  

ostatni wers, puenta- wymiataaaa! :)))))))))

report |

Wieśniak M,  

Abstrachując nomen omen od ładunku emocjonalnego należnego przy takich okazjach, zastanawia mnie zawsze fakt jak na każdą "rzecz" można spojrzeć w zależności od aktualnej zażyłości z przedmiotem.Oto raz wyglądamy za najmniejszym przejawem widzialnym tęskniąc wzdychając, innym razem mijamy obojętnie na ulicy, a jeszcze kolejnym uzbrajamy w zestaw wad nie do zaakceptowania. Jeżeli uświadomimy sobie że zawsze był taki sam, to nie pozostaje nic innego jak doszukać się tej całej skali odczućnw nas samych.Tym samym to my w kimś się zmieniamy jedynie:)))- pozdrawiam:)))

report |

ALEKSANDRA,  

to wszystko prawda, czas przeszły bywa nie do zaakceptowania jednak "on" nie zawsze był taki sam, ludzie się zmieniają pod wpływem używek, ludzi lub innych dziwactw, a nasza przemiana trwa całe życie nawet wewnętrznie:)

report |

Jerzy Woliński,  

jak on tak mógł, z emocjami:)

report |

issa,  

Hm. Mnie się zrobiło trochę chłodno i łyso tu i ówdzie. Bo sobie wyobraziłam odjechane imię, rozbudowane na wzór tych dawnych, które zawierały pochodzenie. I co wtedy z tym chłopakiem? Adam, syn Chu.ja? Adam, Syn Pały? Itede. Sama najprawdopodobniej niepokoiłabym się w życiu, gdybym wyczuwała lub po prostu wiedziała od rodziców, że jestem Agnieszka, córka Ku.tasa lub Agnieszka, córka Piz.dy lub tak dalej, w ten deseń. Aleks, może warto jeszcze raz, ekhm, przetrzepać szafy ;d?

report |

Wieśniak M,  

hahaha:)))- słuszna uwaga isso, znaczy jeśli wciąż to krew z krwi, to przyszłe pokolenia mogą czuć pewien dyskomfort:)))

report |

gabrysia cabaj,  

mądry z Ciebie człowiek, issa.

report |

issa,  

Wie Śniak :), ano, wydaje się, że pewien - tak ;))

report |

issa,  

nie wiem, GLC :) chyba jednak nie jakoś zawsze. ale się staram. z różnym skutkiem, ech

report |

ALEKSANDRA,  

Issa rozbawiłaś mnie, ale mój syn nie musi wiedzieć słyszeć znać nawet opowieści o kut...czy innym chu:) To mój wewnętrzny krzyk jedynie i to podtrzymuję.

report |

issa,  

o, usunęłaś większość epitetów z końca. w ogóle nie wiem, Aleksandra, co "musi" czyjkolwiek syn :)

report |

ALEKSANDRA,  

tak usunęłam było za ciężko, musi nie musi, wiem że nie wiesz ale się domyślasz:)

report |

Jaro,  

Niepotrzebne te bluzgi, tekst już sam w sobie nie jest uroczy:)

report |

ALEKSANDRA,  

Jaro, inaczej nazwać tego nie potrafię:)

report |

Nevly,  

trzymaj się Olu... dasz radę, wiem to... :)

report |

ALEKSANDRA,  

dzięki Arti, dam, muszę dać:)

report |

Nevly,  

już dałaś... wypluj to z siebie... i do przodu... ;)))

report |

tadik,  

traktuję powyższy wiersz jako rozliczenie, uzewnętrznienie negatywnych emocji, coś w rodzaju autoterapii... pozdrawiam:)

report |

ALEKSANDRA,  

właśnie, autoterapia trafne słowo:) dziękuję Tadik

report |

Janusz38,  

dokładnie to widać, słychać i czuć. Czy mniej boli teraz? ... Sorry... tylko ciekawość sukcesu terapeutycznego mną kieruje :)

report |

ALEKSANDRA,  

sukces jest :) olewam, w języku młodych :)

report |

Jaga,  

czasem trzeba wykrzyczeć :)

report |

Rak,  

patrz,kochaj swój Skarb i czerp radość,po burzy zawsze świeci słońce :)

report |

Rak,  

nie pasi mi tytuł,bo przyjazń bardzo cenna jest i nie można bez niej żyć...ledzie się zmieniają,to fakt,ale głębokie wady,słabości w nas tkwią i gniją,niczym drzazga...miłe są po związkach minionych relacje przyjacielskie...

report |

Eva T.,  

Wesolo nie mialas...Ale ciagle odrzucaja mnie takie slowa jak to w nawiasie ;) Jak dla mnie, to bez tego tez bardzo wymowne :)

report |

ALEKSANDRA,  

czasem trzeba przegryźć ziarenko pieprzu by poczuć smak :)

report |

Janusz38,  

Nieźle wyrzucone na zewnątrz wnętrze...

report |

Ananke,  

piszesz bardzo szczerze, otwarcie i emocjonalnie

report |

ALEKSANDRA,  

taka już jestem :) nic za to nie mogę :)

report |



other poems: wywracamy się, kocham Marie, nocą, dlaczego, tik tak, i aż, wyje...., tylko i aż, końcem języka, akt, taka mała pierdolutka, brzydki wiersz, ***, bez próby, inwersja, piątek trzynastego, jesień, ciągle, zmieniłam zdanie, las, kiedy gaśnie, ***, na życie, szanujmy, Polaku, obecnie, , leczy rany, żadnej, szkoda, wybiórcze, bez tytułu*, dla ciebie synu, małe pierniczenie, wypięta do okna, trzy kropki są na miejscu, tylko dla mnie, bardzo istotny, nawilżenie, mądre, mam do powiedzenia, nadal, myśli używamy jak powtórzeń, oczy otwórz, tylko, jak, niemoc, na północy ugandy, intensywność *, też, czas, forever, drzwi do lasu, dziwne, "my dzieci z dworca zoo", weź, wzrok, faranto, nieczystość, nieregularny, błagam, przekręt, nie bój się, list do o..., prysnę, serio, motylem, * z nudów, do zobaczenia, smacznego, dorotka, do poniedziałku, szczęście, do lata..., za dwa lata będę ryczeć, z, mech, alegoria, bez przyjaźni, przed tym nie ucieknę, ja mrówka, róża, mariola, bezsen(sownie), smaki życia, dla męża, nie zasługuję..., i co, nadal, w półśnie, zostanie gorycz w ustach, przezroczystość, w tym czasie, od zawsze, nie erotyk, w życiu, dziś, lęk, kiedy mnie nic nie cieszy, nova, kurwa mać, przytulam, truskawka pomidor papryka, tak, wesołych, ołówek w dupę i za pięć minut do kontroli, miś, dziewczynki z zapałkami, podarunek, mam świadomość, tytuł zapomniany, a mój, długa droga, poczęcie, ile, komu, mrau..., litości, i co, niestety, zzieleniałam, strach, emilia, ***, tasiemiec, brakuje, twój, ogród, tak, chcę być sama, list do koleżanki jesieni, skromność, fantazja, ślad, pod, stary i długi wiersz o jesieni, nie to nie to, 07.09.1917, wystarczy, z drugiej, nie jest, wakacje, trutka, siedem, tylko gdzie, ***, wyjątkowo, prosty list a jednak, poeto, most,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1