25 march 2013

studium zielonych pastylek

rozłożyłam noc na telefony
do dziewiątego sygnału; drzwi nie przepuściły
kroków. popatrz: świt

zakłada granatową sukienkę, później
szary żakiet. chyba
podrzucę kolczyki. oddechy

spod podłogi kończą się na zdjęciu
pęt i przepłynięciu morza. przekornie
nie pozwoliłeś kolekcjonować impulsów.

na czwartym piętrze nadal otwarte
oczy


number of comments: 28 | rating: 14 |  more 

Wieśniak M,  

to chyba przerobiona wersja, już coś takiego czytałem u Ciebie:)- ( jako ignorant nie wiem co się kryje za kolorem pastylek, ale dobrze że niemsą niebieskie;))

report |

Monika Joanna,  

Wieś, masz rację - przeróbki były, spostrzegawczy jesteś. :) A co do zielonych pastylek - może ktoś się domyśli. A jeśli nie to może zdradzę. :)

report |

Ania Ostrowska,  

dla mnie - nadal nie to

report |

Monika Joanna,  

Aniu, kombinować będę, przecież to nie jest ostateczna wersja! Więc może w końcu będzie tak, że podpasuje. Bo wiem, co wg Ciebie jest na nie.

report |

Ania Ostrowska,  

pracuj :) będę zaglądać

report |

Monika Joanna,  

na razie niech będzie jak jest, muszę ostudzić ciasto i posłuchać Waszych opinii :)

report |

Joha,  

Moniko, muszę pomyśleć nad trzecią zwrotką. Właśnie, kolor pastylek....

report |

Monika Joanna,  

Myśl, Johanko, myśl. Ta trzecia zwrotka jest najtrudniejsza moim zdaniem, ale może komuś uda się ją rozwikłać? No i te pastylki znowu...

report |

Joha,  

Pamiętam, że za dawnych czasów zielone pastylki miały jakieś uspakajające leki, teraz chyba i te z kasztanowcem na żylaki. Wiesz, boję się domyślać, bo dziś ... No tak, jakoś mi straszno, bo jeszcze otwarte oczy, jak okna. Przemyślę, bo chyba zaczynam pisać od rzeczy.

report |

Monika Joanna,  

Johanko! Żadne "od rzeczy"! Bardzo dobrze kombinujesz w obu przypadkach! Oby tak dalej. :) (Nie będę podpowiadać od razu, bo to nie o to chodzi w poezji, poza tym jestem ciekawa, jakie jeszcze obrazy stworzą inni czytelnicy.)

report |

linka,  

strasznie mi się kojarzą zielone pastylki...a wiersz tak pięknie smutny...

report |

Monika Joanna,  

Linko, zdradzisz, z czym się kojarzą pastylki w tym kolorze? Zaciekawiłaś mnie. A co do smutku wiersza - może to strach o coś lub kogoś? Jak czytasz?

report |

linka,  

Z pigułkami gwałtu, niestety. Ostatnio celnicy przechwycili spory transport, tym razem były zielone i tak jakoś sobie dopasowałam...

report |

Monika Joanna,  

Linko, pisząc wiersz akurat daleka droga była do pigułek gwałtu. Może przeczytaj komentarz Johy - ona ma trochę więcej racji w swoim postrzeganiu. Ale to tylko sugestia, każdy czyta jak chce.

report |

linka,  

i widzisz, Moniko, ilu czytelników, tyle interpretacji;)

report |

Monika Joanna,  

i masz rację! Ale właśnie dlatego zapytałam, jak czytasz wiersz, bo po Twojej sugestii o pigułkach gwałtu próbuję dopasować ten obraz do wiersza, ale widać nie umiem spojrzeć na niego innym okiem. Więc jeśli chcesz, możesz mi pomóc zmieścić się w Twojej interpretacji. :)

report |

.,  

prozac - pigułki szczęścia - stadiom czyli pewna faza :) ciekawie

report |

Monika Joanna,  

teraz to już sama, nie wiem, skąd się biorą takie interpretacje. Aż tak nieoczywisty tytuł...

report |

AS,  

pewnie pomyślisz że Ci kadzę, ale to bardzo dobry wiersz; pozdrawiam Aś

report |

Monika Joanna,  

wiem, że nie kadzisz, to nie w Twoim stylu. Także dziękuję i pozdrawiam również. :)

report |

piórko,  

Zieleń kojarzy mi się z nadzieją. Tutaj sporo rezygnacji i smutku, może nawet depresja (przynajmniej ja odbieram tak Twoje słowa). Pozdrawiam cieplutko :))

report |

Monika Joanna,  

nadzieja? To już przeszłość, nie mam jej ani, ani. Ale aż tak depresyjnie nie odbieram tego wiersza, ale jako autor wiem, co chciałam powiedzieć. Dziękuję i też ślę pozdrowienia.

report |

bosski_diabel,  

spóźniony? ale wszak mówią ostatni będą... bardzo mi, nawet bardzo bardzo, widzisz Moniko ten wiersz ma w sobie coś dla każdego, zielony to dla mnie odrodzenie! Pozdrawiam.

report |

Monika Joanna,  

Bosski, cieszy, że wpadłeś i zostawiłeś swoje zielone odrodzenie. Bo to mimo wszystko ważny ślad dla autora. Pozdrawiam świątecznie również.

report |

poezjoholiczka,  

Fajny tytuł, pasuje dopiero po dłuższym zastanowieniu...nie bardzo umiem rozszyfrować ten wiersz, ale trudno nie rozpoznać twojego stylu ;) ja tu odczytuję jakiś problem w relacji i potrzebę terapeutycznych słów zamiast pastylek...

report |

Monika Joanna,  

ciekawa interpretacja swoją drogą! Ale aż tak mój styl jest rozpoznawalny (lub jednorodny)? Sądziłam, że mi się trochę poprawiło od ostatnich, niekoniecznie dobrych wierszy, które u mnie czytałaś. Ale może się nie znam? :)

report |

poezjoholiczka,  

Jestem dobra w nadinterpretacjach, więc nie przejmuj ;)

report |

Monika Joanna,  

Interpretuj mi częściej, zamawiam. :)

report |



other poems: do dna, ., co wieczór tuż po, cisza, potrzebuję tylko dwóch słów, rozkładanie, Tak łatwo jest manipulować marzeniami., tu kiedyś stał dom, zbyt piękna, emancypatia, dwa miesiące i dni, nigdy nie będę fotomodelką, punkt widzenia damy pik, więcej zdjęć, nie będę robił nadziei, Wybaczę pokąsane ramiona, Brakuje tylko butelki rumu, Wiatrolotnia, zostawiam ślady, raz w tygodniu odmawiam podpisu, ostatnie słowa do byłego, nigdy nie dostałam czerwonych róż, jabłko zjedzone do końca, najlepiej kochać się z artystami, odlecę gdy zamkniesz oczy, stopą zawsze wskazuję wyjście, Powrót z sabatu, z ostatniej chwili, nie czuję się nimfomanką, krople z rozgryzionej wargi, inicjacja, podróż w głąb, zanim przylecą żurawie, Księżyc, usypiam krzyczące dziecię, nie przechodzę na drugą stronę, studium zielonych pastylek, Jazda bez trzymanki, Robię rachunek sumienia, mamo., prowokacja, siódma czterdzieści pięć, profanum, gwałt, zaklęcia, nów, szaro-czerwone ślady, zatańczmy poloneza, Przesypuję szkiełka, przenikanie, tango, pikanteria, pożegnanie, nie tędy droga, wieczna impreza na sienkiewicza, Ciemność nie bawi się w chowanego, barwność kobiety, krawędź depeszy, obmowa, układanka*, nie bawi już, w górę i w dół, mamo nie głaszcz boli, naucz się pisać smsy, laleczka, układanka, motyle, nocne szepty, zielonym tuszem, zapach mandarynek, w kabaretkach, posłuchaj, romans z mrozem, numer seryjny, w ciemności pełnej niedopowiedzeń, przecież mówiła, że nie zamierza pisać, estera, nie mów, jak wygląda dzień, rozsypane oddechy, rocznicowy, na polanie, ambaras, włamanie, stopklatka, nago, w szklance, dzień ostatni, niemowa, brakuje świtu, w otwartym oknie, zamiast listka, kierunek wiatru, wyznanie, przeszłość, podzielne przez dwa, obrona konieczna, Kopciuszek, piruet z różą, cisza w kolorze sepii, wiem, Odpowiedź, Pan Nikt w szkole, Pan Nikt - początki, Świtanie, Słoność, nie tylko tam, Metamorfoza, Prośba, Przysięga kurtyzany, artystycznie, Bajka dla dorosłych, Godzina, Spod poduszki, Wybieram zniszczone schody, Laleczki, Zaknebluję pożądanie, Gwiazdy na paznokciach, Każdej nocy, Posłuchaj, Ucieczka, Mamo, zgubiłam klucze..., Zagubieni, Pukanie w okno, Posłuszeństwo wygnaniem, Spotkanie po latach, Ostatni raz, Oddechy, Parkour, Z pamiętnika Żydówki, Spacer po szkle, Tańcząc ze..., Wyjście awaryjne, Świt, Przeznaczenie, (Nie) dokończone, Zburzone zamki, Podaj ogień, Pamiętasz tamte noce, mademoiselle, Masz dokąd uciec?, Kiedyś ciekawsze były smerfy niż dziewczynki, Jesienią nie wstydź się łez, Buty pod kolor bielizny, Księżyc, Kobieta dla..., Feministycznie, Oczko w rajstopie bramą do nieśmiertelności, Szukając na niebie wczorajszych wielorybów, Nie patrz w górę. Nie będziesz zmuszony do nazywania kłamstw, Wczorajsze wino, Za dużo, Szczęśliwe dzieciństwo ma zdarte kolana,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1