tu kiedyś stał dom

łatwo nie pozwalam dotknąć się
od środka - wszystko rozkładasz pomiędzy
kolorowymi kamieniami.

mam mało czasu, możesz poczekać
ostatni tramwaj odjedzie w ciemność
w której zielone ćmy usiłują nie dać się zamknąć.

alt art
12 may 2014 at 16:08

obrona konieczna..

report

AS
12 may 2014 at 17:21

drobna poprawka w wersie 5: "zanim ostatni tramwaj odjedzie do ciemności" bardzo dobry wiersz, Aś pozdrawiam serdecznie:)

report

Monika Joanna
13 may 2014 at 10:48

AS, dziękuję, ale mi tu jakoś nie pasuje DO ciemności. ;)

report

ApisTaur
12 may 2014 at 18:41

hej eM dżeJ //:-)

report

Monika Joanna
13 may 2014 at 10:47

no hej, nadal żyję ;)

report

Jaga
12 may 2014 at 18:54

ładnie się odnalazłaś :)

report

Monika Joanna
13 may 2014 at 17:25

odblokowałam się, tak. Dzięki Jaguś. :)

report

Veronica chamaedrys L
14 may 2014 at 23:12

...zbudujesz jeszcze dom o zielonych progach,Moniś...moja Moniś...:)))

report

piórko
13 june 2014 at 17:57

Z przyjemnością przeczytałam. Odczucia zamknięte w pięknych wersach :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register