1 december 2014

poetry

Monika Joanna
Monika Joanna

cisza

czy możemy przestać się pieprzyć, odkładać
na kolejne osobne wschody i zachody analizę
słów. których i tak nie będzie.

jest zimno, coraz częściej wypominam kotu
zatrzaśnięcie drzwi przed nosem. w końcu zgubiłam strachy i pomiędzy przejściami
odstawiłam się jak na karnawał.

przychodzę. nie mówię nie,
staję po cichu i wiem, że kiedyś
opowiesz jak bardzo tęskniłeś.
ale to kiedyś.

teraz jest czas wyciągania dusznych obietnic
i układania się wśród nich - mimo że niewygodnie wierzyć
- wierzę.

alt art
1 december 2014 at 16:29

gdzie puenty co miały zdobyć miasto..

report

gabrysia cabaj
1 december 2014 at 18:55

pisz o pieprzeniu, to będziesz mieć dużo czytelników;)

report

gabrysia cabaj
1 december 2014 at 20:13

oczywiście nie napisałabym tego z przekąsem, gdybym nie widziała dużej potencji w Tobie, Moniko, a widzę;)

report

Monika Joanna
2 december 2014 at 13:06

Gabrysiu, o pieprzeniu piszę prozą. Ale fajnie, że widzisz. Bo ja już chyba nie. :)

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
1 december 2014 at 19:02

ona, on i bezczelny kot :) fragment z kotem oczarował mnie najbardziej :) Pozdrawiam, Moniko :)

report

Monika Joanna
2 december 2014 at 13:08

Koty też umieją być bezczelne. :)

report

Miladora
1 december 2014 at 19:54

Cześć, Mała. :) No, nieźle, nieźle... tylko ten rym prosi się o jakąś zmianę - zgubiłam/odstawiłam. :) Miłego :)

report

Monika Joanna
2 december 2014 at 13:07

Mila, Nianiu! ;) Ty i to Twoje oko do rymów których być nie powinno. ;) Ale nie mam pojęcia, jak ten rym usunąć, słowa mi nie pasują.

report

turkus
2 december 2014 at 13:17

zgubiłam strachy pomiędzy przejściami odstawiona jak na karnawał. :)

report

Miladora
2 december 2014 at 21:42

- w końcu, gubiąc strachy pomiędzy przejściami, odstawiłam się jak na karnawał - wystarczy pożonglować formami gramatycznymi, Moniś. :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register