22 october 2013

4.cd Wstęp do takiego sobie poradnika użytkownika portali z wierszami

...nic. Mija dzień drugi trzeci. Jesteśmy zdruzgotani. Pięć wierszy i żadnego odzewu. Wrzucamy kolejną piątkę, potem kolejną i jeszcze kolejną. Nic nic nic. Przemykają niezauważenie pod wierszami innych ników pod którymi toczynsię życie. Nicki uprzejmie się witają, żegnają, wymieniają przepisem na ciasto, gdzieś tam toczy się dyskusja na bliżej niesprecyzowany temat. Taka jakby ciągnęła się od pradawien pod innymi wierszami. A ten pod którym obecnie pojawiają się pełne epistoł komentarze niknie pod ich ciężarem jakby wstydliwie zapomniany,  nieważny,  przypadkowy. Ani słowa o budowie wiersza, przesłaniu, formie środkach stylistycznych. Nic zupełnie.
Jeśli komentarze nie chcą przyjść do mahometa..., trzeba działać. Wbrać punkt zaczepienia. Tylko gdzie?jak?. Pod tymi z tasiemcowymi komentarzami nie ma sensu. Nikt nas nie zauważy. Wybieramy pokrewieństwo dusz. Wiersz nicka: rdest. tak samo jak nasz pozbawiony najmniejszych śladów czytania. Czytamy uwaźnie treść,  dostrzegamy dramat osamotnienia namolnie ciągnący słowo za słowem aż do końca zawieszonego w niemym oczekiwaniu. Stawiamy ocenę i  krótki komentarz natury ogólnej: Samotność w świecie pełnym ludzi jest przerażającą konsekwencją postępu cywilizacyjnego. Podmiot odzwierciedla smutne prawdy o społeczeństwie. Pzdr.
Potem cichutko oddalamy się z miejsca udręki. Zamykamy komputer zastanawiając się nad własnym komentarzem. Czy aby nie był zbyt patetyczny, a może zbyt osobisty, niemądry, idiotyczny, obraźliwy głupi. Itd
Z niepewności budzi nas seria powiadomień na poczcie. Ktoś zauważył nasze wiersze. Otwieramy pierwsze powiadomienie:
"Użytkownik rdest zagłosował na twój element Chryzantemy +1"
w kolejnych
"Uzytkownik rdrest..."
"Użytkownik rdest..."
"Użytkownik rdest..."
Uczucie szczęscia wypełnia nas po same brzegi. Oto jest! - mój pierwszy czytelnik. Ktoś kto przeczytał, zrozumiał, przeżył to co ja pisząc swoje wiersze. Docenił i dostrzegł wrażliwość, piękno słowa. Pokrewna dusza.
Nie  możemy wysiedzieć na miejscu. Po kilku dniach stygnięcia nagle wybuchamy entuzjazmem. Logujemy się na stronie portalu. Biegniemy pod wiersz rdesta....


number of comments: 5 | rating: 0 |  more 

gabrysia cabaj,  

jakby to ująć: zamyśliłam się....

report |

turkus,  

ico ico.... nigdy nie lubiłam seriali, zawsze trzeba czekać na cdn. :(

report |

Magdala,  

zara wracam. ino obiad zapodam. :*

report |

Magdala,  

mechanizmy portalowe świetnie zaobserwowane :D dowcipnie i z poczuciem humoru pożądanym przez wielu:))) nie powiem: forma przerasta treść, raczej nie dorównuje :))) (ta cholerna interpunkcja), czepiam się, ale trudno. ktoś musi :))) :P

report |

Małgorzata Pospieszna-Zienkiewicz i Edek Pospieszny,  

Już miałam znikać, ale przeczytałam i mam podobne odczucia. Aktualnie czytam "Młodszy księgowy" Jacka Dehnela o książkach, czytaniu i pisaniu również na portalach internetowych. Znalazłam coś takiego, czym się od razu dzielę "Wiersz netowy bowiem wcale nie musi być spójny czy zrozumiały, być może nawet nie powinien. Ważne by słowa łączyły się w powabne obrazki, chwytliwe gierki słowne, żeby błyszczały po wierzchu. Jeśli jest zrozumiały, poetę można za coś złapać, mieć na niego jakiś kwit, jakiegoś haka. Zgodzić się z tym, nie zgodzić z tamtym, polemizować. Wiersz niezrozumiały znakomicie się przed tym broni" a "netczytelnicy na ogół wstydzą się pytać o niezrozumiałe miejsca, żeby nie wyjść na idiotów itd." Polecam tę książkę Wiesiu:) Dobrze się ją czyta.

report |

Wieśniak M,  

Nie czytałem, ale z tego fragmentu cytowanego wnoszę że warto. Kiedys wyrzucałem sobie że niektórychntekstów ni w ząb nie jestem w stanie zrozumieć. Teraz wiem że człowiek nie musi rozumieć. Czasem pod prostym tekstem obserwuję takie intpretacje że otwieram szeroko oczy ze zdumienia.:))- Dziękuję Małgorzato:)))

report |



other prose: Sifu, "satyra na jurnego chłopa" - wydanie drugie poprawione, wasia, oposy i flaszki*, dokończą za Szuberta, obrazki z dalekiej prowincji, Antoniusz i Kleopatra, Napoleon i Antosia, z bajań czerniakowskich, historie błędowskie, krótka proza z happy end'em, do kontaktu, Narodziny końca świata, żywoty śniętych, 5.cd Wstępu do takiego sobie podręcznika użytkownika portali z wierszami, 4.cd Wstęp do takiego sobie poradnika użytkownika portali z wierszami, 3.cd Wstęp do takiego sobie poradnika użytkownika portali z wierszami, 2.cd Wstęp do takiego sobie poradnika użytkownika portali z wierszami, 1.Wstęp do takiego sobie poradnika użytkownika portali z wierszami, byt albo nie byt, kurza stópka, prawdziwy chłopiec, ...a może to był feniks, przestawienie, wieśnienia, kamajajana, hej! now, w kwestii żydowskiej, poemarket, miśmasz w/g jacka, bajka z trampkiem w tle, szymon, o wieży jak kto nie wierzy :), recenzja subiektywna, jeżyk, sztuka, przygoda z panem H, to się nadaje, czego wojtuś się nie nauczy..., sensei, krótki tekst o umieraniu, skórka końca świata, końcówka kozaków, zebrał do kupy, zygu zygu zyg, na dachach warszawy, o wszetysławie, proza bez konia, zabawa z końcem w tle, eremiasz15, z cicha noc, mały czerwony balonik, o choinka, cezarowi co cesarskie i heniowi conieco, moczum panie, a pokaż mi psa, "en sot wi kardia po", zapisane na dziewiątej skórze, książę dragula, re formy, gazetka, śledź po obiedzie, bieg, bywałem na biegunach, nokia, napoczęty, Bard, "mecenas", Zośka, w tył na lewo, suma smutków, Promocja, Mowa pogrzebowa,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1