|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (801) Prose (73) Diary (269) Photography (24)
Postcards (3) Handmade (24) About me Friends (94) | |
nadszedł od strony miasta
pamiętam
była szesnasta
kiedy chmurnie z impetem
napadł mnie ...słabą kobietę
rzucając siłą na auto
odrzucił kurtkę zdartą
i dalej z brutalną siłą
bluzkę (w dotyku miłą)
bieliznę ... no jednym słowem
wszystko co białogłowę
od świata złego strzeże
i dawaj na pobocze gdzie
wrzos gdzie mech - tam leżę
on na mnie w środku we mnie
i źle mi i przyjemnie
lecz krzyczę z całej siły
ratunkuuu! gdzie mój miły!
przwrócił mnie na plecy
na brzuch i na kolana
nie wiem gdzie wschód
gdzie zachód
tak jestem obracana
a jeszcze gdy się kręce
każe by moje ręce
trzymały krzaki bzu
a krzyczał strasznie
Uuuuuuu! na przemian
z jakby Wruuuuuu!
i jeszcze ( jak on mógł)
na koniec w siana stóg
gdzie w końcu mnie zostawił
a potem jak słyszałam
się z moim starym bawił
diabeł z Ciebie, Wieś:))))
report
:)))))- oj tak:)))- dzięki Gabrysiu:))))
report
uuuuuuuuuu, hehe, genialne!!! mój "stary" chyba nie byłby tak usatysfakcjonowany;) super!!!
report
no cóż ?- parytety;))))- cieszę się że zajrzałaś-Inspiracjo:)))
report
Hihihihihihihihi:)
report
:))))
report
:))))));)
report
Dzięki Marzenko:))))))
report
nie ma sprawy, to ja dziękuję, ważę dziś tonę, dobrze mi zrobi dieta z humoru :))))))))
report
:))))a to cieszę się że działam wyszczuplająco:)))))
report
no i jest huraganowa riposta dosłownie i w przenośni
report
miał być halny;))))
report
toż to gwałt na tkance mózgowej czytających ;D
report
no tekst niedopracowany, ale bałem się że mi go zwieje;)))
report
filuternie skromny Autor ;>
report
:)))- naprawdę skromny:)
report
to bardzo ładnie
report
:)
report
a to chuligan ;)))
report
huligan;))))
report
aha - czytam z panem X i sama nie wiem dlaczego-he:)
report
He he :)))- jak w kryminale:))))
report