7 september 2012

jej portret niedoskonały

kiedy zrywałam mówiłam kochanie
nie zasługuję na ciebie marniejesz
przy mojej piersi raz dwa i bez pary

zauroczenie płynie w tęczówkach
jak ołów ciągnie srebrne pajęczyny
do zerwania na wiele babka wróżyła

zakochanie opowiedz o bujaniu
na lekkim rauszu miedzy oddechami
co z oczu to pod powiekami kolcem

potem zapomnisz słów miłość bez wyrazu
tatuażem na przedramieniu w trzech czwartych


number of comments: 5 | rating: 6 |  more 

Miladora,  

A może by tak mała kosmetyka, Dracenko? ;))) - "miedzy" - między.// - "co powiesz/co z oczu" - tu bym pozbyła się powtórzenia "co" - pokombinuj. ;) Aha - "tatuażem na przedramieniu" - przeczytaj, czy nie lepiej brzmi "tatuaż na przedramieniu" - jest mniej dopowiedziane wtedy. ;) Buźka :)

report |

dracena,  

Dziękuję za podpowiedź coś mi też nie pasi Miladoro,pomyślę jeszcze jak to ugryżć.Pozdrówka!

report |

Jaro,  

:) lubię :)

report |

dracena,  

dzięki:)

report |

Juliusz Kalodont,  

Dziś smuto to brzmi, ale jednocześnie miękko.

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1