27 july 2012

poetry

dracena
dracena

czas na poluzowanie szelek

nago wyglądasz jakbyś był mój
a tak naprawdę to stoisz pomiędzy
 

nie dotykaj ziemi kolanami
w błocie to tylko żaby i myśli
ty spodenki masz pięknie wyprane
a umysł czysty i wolny od bezeceństw
 
miłość to jak z wbijaniem szpilek
leczy twardą skórę delikatną rani
uczepi się taka i wysysa całe dobro
królowa jest jedna miłościwie panująca

ezo**
27 july 2012 at 18:55

poluzujmy więc :))

report

dracena
27 july 2012 at 19:00

robię to od najmłodszych lat, syn już bez szelek dzięki i pozdrawiam.

report

ALEKSANDRA
30 december 2012 at 19:14

niesamowity, dziękuję, ale się teraz rozumiemy:) myślę że damy radę tej...:)

report

dracena
30 december 2012 at 19:18

tylko zimna krew i szampan ,a wszysto będzie ok.

report

zuzanna809
30 december 2012 at 20:59

miłościwa i panująca nie zna litości do samego końca.:(

report

dracena
30 december 2012 at 21:07

ale koniec może być zimny i płytki bo od tego nie ma ucieczki czym prędzej to zrozumie wtedy miłość w królestwie zapanuje.

report

zuzanna809
30 december 2012 at 21:13

jeśli zrozumie. Tyle rozmów - wszystko na nic...Już ledwo żywa ściska za szelki...:(

report

dracena
30 december 2012 at 21:20

uścisk żelżeje, a wtedy nożyce i ciach.

report

zuzanna809
30 december 2012 at 21:32

:) :( :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register