Yaro

Yaro, 13 june 2019

nie potrzeba piekła ono tutaj jest

urodzeni w niewoli 
wyciągasz dłoń 
uwiecznić numery cyferki 
praca zlecenie po zmierzch 
farmaceutyki wiedzą jakich tobie potrzeba 
 
bywasz żywym 
niby tak 
na pozór wolny 
na pozór nie
zazdrościsz ptakom 
lecz strzelają do nich 
dobrzy ludzie 
tytułuję ich tak
 
najważniejsze atuty
opuściły jak zły omen
 
szkoła praca sen wieczny 
miłość krąży po głowie 
lecz ona umarła 
mamy lepsze piekło 
kasa miarą wszystkiego 
na rzyganie naciąga moje trzewia
 
żyjesz 
niby tak 
na pozór wolny 
na pozór nie
zazdrościsz ptakom 
lecz strzelają do nich 
dobrzy ludzie 
tytułuję ich tak


number of comments: 1 | rating: 1 | detail

Yaro

Yaro, 9 june 2019

byliśmy dziećmi

w dłoniach przynieś zapach chleba 
przykrótkie dni dziecinnych lat 
jakby kogoś ktoś gonił przemijał czas 
biegłem z wiatrem w różne strony 
przybyłem  znikąd jak każdy z nas  
 
zapach słomy  siana 
łąki skoszone zielone dywany 
ściernisko raniło łydki 
wieczorami przy ognisku 
opowieści
drobne sprawy jakże były ważne 
 człowiek był wolny niewinny 
jak pierwszy dzień wiosny 
 
upłynął czas 
wpadliśmy w wir
życiowych nierównych szans
szkoła praca używki 
przerwany sen 
kołowrót
w kołchozie zakazanych marzeń 
w środku mieszka wolność 
ślizgam się po życia szkle 
 
daleko jest dom zamieszkam w nim 
gdy sny utopią nierealny  świat zdarzeń 


number of comments: 0 | rating: 1 | detail

Yaro

Yaro, 5 june 2019

wszystko co było

wszystko co
najgorsze w życiu 
spotkało mnie
to 
nieświeży oddech dziwki 
zapach ciała kogoś kto umiera 
 
gdzie oczy 
gdzie trzeźwość 
 
nie ogarniam przeszłości 
nachalności 
chciwości 
 
odwaga bo trzeba ją mieć 
by się przyznać do błędu


number of comments: 2 | rating: 1 | detail

Yaro

Yaro, 4 june 2019

wyboista droga

nade mną ciężkie niebo 
w sercu słów sztylety ranią nieustanie 
chłodny oddech na twojej szyi 
nocą ciemną przytul do piersi 
 
myśli kokon krepuje ciało 
po nici Ariadny wychodzą na prostą 
droga wyboista kłody złe wróżby 
nie mam sił by iść prowadzi mnie ktoś 
 
wybaczam sobie i innym 
wspólnie przeżyte dni 
bylejakość na mej skroni lśni 
skręt za skrętem ściska  trzewia 
 
spuszczony wzrok widzi obrazy zaprzeszłe 
smaruję miłością kromkę podaję ci 
nie chcesz wziąć mówisz że idziesz swoją drogą 
świat jest lepszy mimo że błądzimy w snach 
 
szukając siebie znajdujemy strach 
mętną wodę łyk wina na szarość dnia
płyną lata w niepewności pór roku 
zasypiam z nadzieją na lepsze chwile


number of comments: 2 | rating: 1 | detail

Yaro

Yaro, 2 june 2019

nie wierzyłem w nas

patrzyliśmy sobie wzajemnie głęboko w oczy
dotyk dłoni nieśmiały zapach skóry
włosy pachniały szamponem i wiatrem co błądzi 
nie wiem skąd niepewność że nie uda się
 
 związek bez przyszłości bez świąt razem 
brakuje mi słów tak bardzo czuję się obcy
pozostała muzyka taniec z niebem pełnym gwiazd
stare pnie drzew ułożone w stos mogłem spłonąć
 
było by lepiej pozostał by popiół i diament
 
w sercu z nadzieją jednak czegoś brak
błądziłem z ciszą czułem jej zapach
boję się zasnąć bardziej boję się świtu
za mną stoi lęk nie odwracam głowy 


number of comments: 1 | rating: 1 | detail

Yaro

Yaro, 29 may 2019

moja Lady

jesteś żoną matką kochanką
w błękicie nieba nic nie potrzeba
idziemy szeroką drogą świata
los łaskawy naparzył kawy

uśmiechnięci zrywamy kaczeńce
nasze dzieci w promieniach
 w świetle jasnych obłoków
niewiele pragnę kilka kropel wody
świeżego chleba z uśmiechem nieba

gdy śpisz zmęczona ciężkim dniem
budzisz świtem ptaki
kwiaty zakwitną na nowo
jak królowa dumna otwierasz komory serca
będę mógł w jednej z nich zamieszkać

wolno płynie czas
mało nam mało nas
ile potrzeba miłości

by spotkały się kiedyś nasze dłonie
na zielonej polanie w blasku gwiazd

nie umiem bez ciebie oddychać
zatykam uszu gdy
niezgody śniegiem zaprószy


number of comments: 1 | rating: 1 | detail

Yaro

Yaro, 24 may 2019

szepty

nie mów nic
milcz w beznadziei 
twoje oczy powiedziały wszystko
 
 coś cię dręczy
 
 zimny dzień zamienia marzenia
w depresyjny pejzaż 
rozciągam ramiona po horyzont
 
 głoszą że
słońce pojawi się za tydzień
 
 z ulgą uwalniam się od rozmowy
 
 wysiądź na ostatnim przystanku
daj życiu prawdy szczerych szeptów


number of comments: 1 | rating: 2 | detail

Yaro

Yaro, 16 may 2019

na rozkaz

wmówili nam że rozkaz rzecz święta
nasze karabiny lśniące zamki na piasku
dusze jak statki na falach łzy
objęci w pół pas nas dzieli na dwa
 
utkany świat w mojej głowie 
uciekam prze siebie będę pierwszy
umierać nam nie kazali 
żyję jeszcze na krawędzi 
a jednak nie pierwszy i nie ostatni


number of comments: 2 | rating: 2 | detail

Yaro

Yaro, 16 may 2019

obojętnie niechętnie

ubywa ciebie jak dnia 
lodowate dłonie
samotny przystanek 
nie było cię jest deszcz 
moknę bez przerwy 
 
 zapas spokoju po co nerwy 
oderwany od prac przyziemnych 
oddycham tobą zatapiam smutek 
widzę fotografię zanurzam się 
 
 przyjdź z nowym dniem 
przyjdź jak natchnienie 
jak pierwszy dzień wiosny 
z bocianem na gnieździe
 
 wołam myśli korab 
ciebie nie ma jest wolne miejsce 
odpływam sam są inni jestem obcy
martwi mnie sens obojętności


number of comments: 1 | rating: 1 | detail

Yaro

Yaro, 12 may 2019

jest pięknie

jest pięknie
kwiaty w ogrodzie są piękne

twoje piwne oczy są na swoim miejscu
w kolorach nieba ubrana nadzieja

wiem że odejdziesz
gdzie twoje miejsce
nie będę cię szukał
nie będę cię  wołał
jest pięknie
krótko namiętnie
przemijał skrzętnie czas 

dotykałem twoich włosów
koniuszkami palców

na słowa rozstania
zabolało serce
dusza zapłakała

pomyślałem szkoda


number of comments: 0 | rating: 1 | detail


  10 - 30 - 100  



Other poems: gdy upadniesz, nic się nie stało, zakochany, blask w kolorach, kłamstwa, nad morzem, kim jestem w Jego oczach, statki, czuwanie, wyśniona, mamy tak samo, czas leci, płynie, wyczekuję dnia, co to, płacz, o jednym wierszu, hello, chłopiec, mała apokalipsa, muzyka dla dwojga, skąd ta schizofrenia, stokrotka, o śmierci, jak dobrze mnie znasz, atrakcje, naiwny, jesteśmy na zawsze, poeta, poeta, na rubieży, na druga stronę, to się nie powtórzy, przed nieznanym, my żołnierze, między nami, zanurzam się w tobie, jak gówniarza, echo z piaskownicy, popiół, popiół, wieczorem, Tarnów jesienią 2022, z zachodem słońca, nigdy nigdy, Skan, mój świat, puszka, zapatrzenie, dziękuję, nie chcę więcej, stoję w błocie, ułamki sekund, dziewczyna ze zdjęcia, nie odchodź, jestem, w Bieszczady albo gdzie, moja wyspa, Jeansy, Ona jest piękna, szaleni, korzenie, ciemne zasłony, grawitacja, gdy zabraknie czasu, byle dalej od domu, na co dzień, Skała, moja planeta, za pieniądze, spiętrzyły się schody, romantyczny wieczór, zostań ze mną, odmienić siebie, to było coś fajnego, patrzeć na świat, zabierz mnie, las zdarzeń, spowiedź, zagrzebał to pies, gdy już umrę, kwiaty na poddaszu, zostań, zostań tu jeśli chcesz, skoszarowani, czy warto, byłaś zagadką, bycie sobą jest piękne, wolni od razu, nieustannie, Honorowo, Orzeł Biały, spotkanie, wiersz tęsknoty, nic więcej, trud powrotu, o miłości, egzekutor, makijaż, skarby, jutro, przy tobie, fantazje, w moim przypadku, opowieść jesienne, lubię to, Kasia, miłość, w świat powiodłaś, w sen głęboki, po szkole, Rozbitek, Szybciej, piekło czyli parzy, na wieki, Katerin, oszukać jest najłatwiej, natura, w końcu jesteś, Wiosna, Agnieszka, odczucia, dziecko, przeznaczone, apostoł prawdy, byliśmy młodzi, w spojrzeniach, Zgodnie, zgodnie, samotny, Jak to wytłumaczyć, prawdę mówiąc, to takie proste, cały nasz dzień, szukaj mnie, dobry człowiek, kawał drogi, jestem, zamknięty w sobie, jest w nas siła co o swoje się upomni, od zawsze, mój dom, zmartwiony, chwila z życia, o poranku, żywioły w nas, tylko całuj, bywało inaczej, latem są wakacje, w ogrodzie, płonę Polsko,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1