7 october 2012

poetry

janusz pyzinski
janusz pyzinski

pomiędzy


 
między niebem jaskółek
a studnią podwórka
historia maluje twarz
by upodobnić się do bajki
dźwigając na zgarbionych plecach
niejedną stronę światła
gdy pustką zamyka się horyzont
i zmrok przykleja się do ręki
 
a w krzywym lustrze czasu
rzeczywistość stroi dziwne miny
do płotu ubranego w dzban
łzawią dziurki od klucza
ku znośniejszej samotni
tylko inwestorzy zachowują spokój
za zamkniętymi drzwiami
zamarzłej soczewki oka
 
i rozbijają własny bank
bankierzy filantropii
bo manna nie padała dawno
tu i tak nie ma domów
w których nigdy nie byłem
a zawsze być mogłem
jak jemioła na drzewie
gdy święta za pasem
 
i smutki krojone na miarę
świerkom poderżniętych gardeł
igłami w opuszkach palców
póki pamiętają zieleń
w niegasnącej chęci poznania
przestrzeni za płotem
gdzie wyrywanie złotych zębów trupom
wpisane jest w scenariusz śmierci
 
a pociąg właśnie rusza
wymykając się peronom
stukot opowiada ciebie
chryzantemy nie opowiadają bajek
 

Darek i Mania
7 october 2012 at 18:28

piękne obrazy

report

deRuda
7 october 2012 at 18:49

o tak

report

gabrysia cabaj
7 october 2012 at 20:03

mam na płocie taki dzban od wielu lat - niedługo będzie w śnieżnej czapie:)

report

Miladora
7 october 2012 at 21:52

A może by tak bez paru słów...? ;) Bo wiersz jest dobry, tylko malutka kosmetyka by się przydała. ;) Na początek - tytuł "pomiędzy" i zaraz w pierwszym wersie "między" - zrezygnowałabym z "między" i tytuł lepiej wprowadza w wiersz. Dalej - "dźwigając na zgarbionych plecach" - rozwlekasz zdanie tym imiesłowem, przeczytaj jak brzmi "dźwiga na zgarbionych plecach" - wtedy jest miejsce na oddech. ;) Masz - "zamyka się/przykleja się" - drugie "się" jest niepotrzebne. No i niepotrzebne też są "a/i/i/a" na początku kolejnych zwrotek. Bez nich narracja jest spokojniejsza. Na koniec - "opowiada ciebie/nie opowiadają" - osłabiasz pointę tym powtórzeniem. Może - "chryzantemy nie snują bajek"? Przy okazji - "a w krzywym lustrze czasu" - po co Ci ta dopełniaczówka? Bez "czasu" jest zupełnie dobrze. ;) To samo tu - "zamarzłej soczewki oka" - bez "oka" jest ciekawiej. No i bez inwersji też byłoby lepiej, czyli sugeruję "bo manna dawno nie padała". Następnie - "gdzie wyrywanie złotych zębów trupom" - "trupom" to zbędne dopowiedzenie, zwłaszcza że masz poniżej "scenariusz śmierci". Ale "śmierci" też jest zbędne - przeczytaj, o ile jest lepszy rytm bez niej i uwierz, że czytelnik myśli i zrozumie bez podkreślania pewnych rzeczy. ;) No to dobrego :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register