|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (266) Proza (3) Dziennik (39) Fotografia (207) Grafika (37)
Pocztówka poetycka (16) Handmade (4) O autorze Znajomi (58) | |
mam ładnie ułożone włosy
głaszczą łopatki
paznokcie schną błękitem
stopy otulone różowym kożuchem
czystość pachnie wanilią i kawą
kiedy wchodzę czuję mocz i kał
słyszę krzyki tych którzy umierają
żaden wymysł tej pierdolonej cywilizacji
nie równa się z prawdą i bólem
nie liczy się nic
mogę tylko być
przytulić
zrobić herbatę
wylać mocz opuścić łóżko
i zażartować
potem wracam do swojego
na chwilę
teatru
jak znieść suknię taką ze sceny..
zgłoś
ze sceny schodzi się nago...
zgłoś
o święta naiwności..
zgłoś
poniżej próby 333 to już tylko tombak?? ...a tak poważniej to " nie żyje się, nie kocha i nie umiera na probe" - JP2
zgłoś
właśnie, poniżej 333 jest jeszcze trochę szlachetności...
zgłoś
Odczuwalne, mądre wierszydło :( "nie śmierci się boję, lecz umierania"...Pozdrawiam, Olu.
zgłoś
pozdrawiam i dziękuję za poczytanie ;)
zgłoś
tych światów nie da się rozdzielić. Ten pierwszy bez wyboru ten drugi bo go trzeba.
zgłoś
no skąd Ty bierzesz takie mądre ....??? ;)))
zgłoś
jest jeszcze ten trzeci ale o nim trudno mówić....
zgłoś
już zaczęłaś, Aleksandra ;)
zgłoś
Moi, masz coś z satyryka ale tak czy siak aż mnie nadymało po Twojej uwadze :) Złota myśl lub pozłacana to w wyniku akcji wybornych uczestników forum którzy mnie 'sprowokują' swoją twórczością :) Wspomniałem parokrotnie że nie znoszę mędrkowania ( w sensie kosztem innych ) chyba że to stanowi część podejścia humorystyczno-satyrycznego. Dobrego dnia, Moi ;) :)
zgłoś
samo życie Kochani ...
zgłoś
w takim razie gdzie prawda?
zgłoś
jak zawsze...w sercu :)
zgłoś
nie wiem, czy taki był zamiar, czy wyszło samo, ale określenie "opuścić łóżko" świetnie tu zagrało. Zresztą cały wiersz, w moim odczuciu, jest bardzo OK
zgłoś
wiesz Aniu, chyba tak wyszło, bo w zamiarze było obniżyć :) ale widocznie tak miało i tak jest :)
zgłoś
:)
zgłoś
prawdziwy, do bólu prawdziwy Ola.
zgłoś