2 april 2013

list do o...

nie wyobrażam sobie
twojej śmierci nie
wcześniej potem teraz
boję się bardziej swojego bólu
niż czegokolwiek się boję
nie chcę nawet myśleć jak
kocham cię od dziecka
przestań być bogiem
proszę zejdź na ziemię
 
tatusiu kochany
wywal mnie na łóżko
i pocałuj

myślą mową uczynkiem...


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 24 | rating: 0/20 | report | add to favorite

Comments:

M.S.,  

Oj Olu...

report |

Gummy Gum,  

to juz chyba widzialem

report |

ALEKSANDRA,  

a gdzie ?:) magik czy co ?:)

report |

mua,  

... cholera, nie odważę się tego skomentować, ani udawać nawet, że zrozumiałem cokolwiek lub dogłębnie. Jest tak zniewalająco zadedykowany i zagatkowy :))

report |

ALEKSANDRA,  

cholera najważniejsze że przeczytałeś, myślałam że jest zbyt prosty, napisany pod wpływem chwili, strachu, refleksji :)

report |

mua,  

wiesz ... jedyne co mi przychodzi do głowy w odpowiedzi to dowcip " Lekcja na temat własnej przyszłości. Nauczycielka pyta Jasia: - Jasiu, a ty kim byś chciał zostać jak dorośniesz? - Chcę zostać księdzem jak mój dziatek i tata. " ... i nadal wolę, nie odważę się i nie chcę dyskutować o wierszu :))

report |

ALEKSANDRA,  

to nie dyskutuj :) jutro jak nie zapomnę napiszę Ci serio o czym :)

report |

Jerzy Woliński,  

z wielkim uczuciem :)

report |

Bazyliszek,  

jestes szczesliwa, ze tak mozesz o ojcu, ja bym powiedzial, odpierdol sie i mam, uwierz dowody, ide sobie poplakac, nie smok nie wstydzi sie placzu, pyta tylko dlaczego, buz Aleksiu

report |

ALEKSANDRA,  

płacz jest wskazany ale wiem że tylko tak mówisz w sercu jest inaczej - łzy tłumaczą, buź Smoku

report |

Bazyliszek,  

nie w sercu bol i krzyk, why:))buz;)

report |

M.S.,  

Zrozumiałam ten wiersz podobnie jak Bazyliszek. Nie wiem, może opacznie?

report |

ALEKSANDRA,  

tak, jestem szczęśliwa ale boję się bardzo :(

report |

Rak,  

nie wolno ci się bać...

report |

Joha,  

Olu, nie czytałam komentarzy. Mój tata też był surowy, ale łagodniał podczas wędrówek na ryby. Ryby były pretekstem do obserwacji natury, wędrówek. Często z Nim chodziłam i kiedyś się odważyłam i rozpoczęłam rozmowę, zdążyłam. Nie ma Go już przeszło 32 lata, wciąż tęsknię, ale gdy się skupię, gdy zdaje się, że nie ma wyjścia, to słyszę Jego głos. Chyba biegnę ścieżką Jego rozumowania, pojmowania świata :-)

report |

ALEKSANDRA,  

Bardzo mi przykro i rozumiem Twój ból i tęsknotę i właśnie tego się boję panicznie, nie powinnam o tym myśleć ale to jest silniejsze. Wierzę że jest w Tobie i prowadzi Cię bezpiecznie przez życie, czuwa i opiekuje się Tobą.

report |

Joha,  

Olu, dziękuję :) Nie bój się, nie trać czasu na lęk, tylko znajdź moment, by porozmawiać. To naprawdę dużo daje, choć Jego brak odczuwam bardzo.

report |

Veronica chamaedrys L,  

...mój tata z zawodu nauczyciel matematyki a w życiu humanista zmarł osiem lat temu...we mnie wciąż jest jak Amarant, "niezatarty, niewygasający"...fizycznie brakuje mi go bardzo...mamie brakowało jeszcze bardziej, odeszła pół roku po Nim...mieli na emeryturze zwiedzać świat...widocznie zasłużyli na nagrodę -zwiedzają wszechświat...

report |

ALEKSANDRA,  

Veroniczko łza się zakręciła po Twoim komentarzu, to wielka miłość taka na wieczność, wszechświat oddaje Tobie tą energię, energię ich miłości...

report |

Veronica chamaedrys L,  

...wiesz? jeszcze dziś czytam listy Taty i Mamy z okresu narzeczeństwa...i uśmiecham się do Nich...niebieska wstążeczka, którą przewiązane są koperty pachnie dłońmi obojga... Ich wielką miłością...:)

report |

ALEKSANDRA,  

...to piękna pamiątka, teraz mało kto pisze listy i mało kto kocha tak prawdziwie, wiesz coś mi uzmysłowiłaś, mam listy moje i mojego pierwszego męża kiedy był w wojsku, choć to nie była miłość na zawsze nie spalę ich, zostawię dla syna na pamiątkę by wiedział że jest dzieckiem z miłości i że jego rodzice kiedyś się bardzo kochali...:)

report |

Veronica chamaedrys L,  

...tak, Olu...zostaw jak dowód miłości...:)

report |



other poems: wywracamy się, kocham Marie, nocą, dlaczego, tik tak, i aż, wyje...., tylko i aż, końcem języka, akt, taka mała pierdolutka, brzydki wiersz, ***, bez próby, inwersja, piątek trzynastego, jesień, ciągle, zmieniłam zdanie, las, kiedy gaśnie, ***, na życie, szanujmy, Polaku, obecnie, , leczy rany, żadnej, szkoda, wybiórcze, bez tytułu*, dla ciebie synu, małe pierniczenie, wypięta do okna, trzy kropki są na miejscu, tylko dla mnie, bardzo istotny, nawilżenie, mądre, mam do powiedzenia, nadal, myśli używamy jak powtórzeń, oczy otwórz, tylko, jak, niemoc, na północy ugandy, intensywność *, też, czas, forever, drzwi do lasu, dziwne, "my dzieci z dworca zoo", weź, wzrok, faranto, nieczystość, nieregularny, błagam, przekręt, nie bój się, list do o..., prysnę, serio, motylem, * z nudów, do zobaczenia, smacznego, dorotka, do poniedziałku, szczęście, do lata..., za dwa lata będę ryczeć, z, mech, alegoria, bez przyjaźni, przed tym nie ucieknę, ja mrówka, róża, mariola, bezsen(sownie), smaki życia, dla męża, nie zasługuję..., i co, nadal, w półśnie, zostanie gorycz w ustach, przezroczystość, w tym czasie, od zawsze, nie erotyk, w życiu, dziś, lęk, kiedy mnie nic nie cieszy, nova, kurwa mać, przytulam, truskawka pomidor papryka, tak, wesołych, ołówek w dupę i za pięć minut do kontroli, miś, dziewczynki z zapałkami, podarunek, mam świadomość, tytuł zapomniany, a mój, długa droga, poczęcie, ile, komu, mrau..., litości, i co, niestety, zzieleniałam, strach, emilia, ***, tasiemiec, brakuje, twój, ogród, tak, chcę być sama, list do koleżanki jesieni, skromność, fantazja, ślad, pod, stary i długi wiersz o jesieni, nie to nie to, 07.09.1917, wystarczy, z drugiej, nie jest, wakacje, trutka, siedem, tylko gdzie, ***, wyjątkowo, prosty list a jednak, poeto, most,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register