Yaro

Yaro, 15 november 2014

mam dres

chodnikiem boso
w dresach trzy pasy
czwarty gratis
 
czasy hip hopu 
 
smutasy
 
na uszach słuchawki
za pasem pałki 


number of comments: 0 | rating: 2 | detail

Yaro

Yaro, 15 november 2014

na krawędzi

po nocy dzień jak sen
niebo gwiazdami iskrzy
 
gdzie księżyc łajza 
gdzie się włóczy
 
ma chrapkę na asteroidę 
pozna ją dokładnie 
gdy na niego wpadnie
 
ciał niebieskich zderzenie 
 
posypią się nowe mniejsze meteorki 
spadną na ziemię małe metalowe 
w końcu ich dzieci
 
przyniosą panikę i zamęt
człowiek w końcu narobi w pory


number of comments: 1 | rating: 1 | detail

Yaro

Yaro, 14 november 2014

zniekształcone obrazy

każdą łzę ważę na szalach
mierzę ile jest warta
 
w życiu pełnym barw 
kolorowych szkiełek
nieoczekiwanych chwil
karmię się spojrzeniami
cichych ciepłych pasteli
 
cieszy
twoja obecność i głos
jak nucisz melodię która nie ma refrenu
łapię wiatr w dłonie chowam do kieszeni
kawałek chleba
 
wojna między kalką a papierem 
z kałamarza wylewam atrament
na parapet wydłubuję nasiona
 
zwariowane dni w obecności szumów hałasu
w głowie głosy
 
 zniekształcone myśli obrazy
 schizofrenia teorie spiskowe


number of comments: 0 | rating: 2 | detail

Yaro

Yaro, 14 november 2014

szaro z wiarą

dzień beznadziejny szary byle jaki
ciągnie chłodem przez otwarte drzwi do chaty
 
liście pokryte zgnilizną
ciemne jak obślizłe szmaty 
pejzaż niekolorowy
czarno biały jak film w starym kinie
staw zaśmiecony pełen wody i worków pławnych
linia brzegowa równa linii bocznej karpia we święta
 
na stole herbata ostygnięta
idą herody dłoń wyciągnięta
w kieszeni pustka przeciąg
kolęda hej kolęda wczoraj
 
szaro nienormalnie
ubrany szary idę po ciebie
po domu chodzisz w getrach wszytko wyciśnięte
nam patrzeć na piękno kobiecego wyciśnięcia jak pestka w wiśni
pragnąłem tego pięknego bo dziś na szaro
pojedziemy z ta gitarą po strunach prosto do raju
 
dziś szaro
nie opowiadaj w telewizorze afrykańskie ciepełko


number of comments: 0 | rating: 1 | detail

Yaro

Yaro, 12 november 2014

jak bardzo cię kochałem

odeszłaś bezgwiezdne niebo nade mną
 księżycową nocą 
 pożegnałaś wspólne chwile
serce na pół złamane 
skulone słabe pogrzebałem
zasypałem piachem
 
rozszczepione szczęścia
włóczą się po zimnym stromym kosmosie
 
marzenia
 nad jeziora brzegiem mały dom
 
sam w swojej głowie
 
 siedzę przy tafli wody puszczam kaczki
w dłoni czerwony krwisty kamień
już zapomniałem
 
idę stąd ale dokąd na dworze ziąb 
 
kolejny papieros tłumi myśli
uspokaja koi drżenie rąk 
a drżały jak kurwie cycki
 
okłamany
 spopielała dusza jak żar 
czas uleczy rany
 ile trzeba dni ile lat
jak kochać to cały świat
 
zburzyłaś mur 
budowałem cegła po cegle
kochałem miałem nadzieję 
w kieszeni wiarę
 
umarłem na kilka lat 
 
w oczach niewiadomy strach
kilka listów w skrzynce 
w pustych kopertach słowa 
już ich nie rozumiem
 
zapomniany okłamany
straciłem zaufanie 
 
nadejdzie chwila mam wiarę
po latach spotkają się nasze dłonie 
złączone spojrzenia nieoderwane
 
przyznasz rację
 za późno na kontemplację


number of comments: 0 | rating: 1 | detail

Yaro

Yaro, 12 november 2014

idą po mnie

życie
to nie ból
wytrwały ciągły narastający
to droga 
do światła przez mgły przez noc
 
śmiały idź 
kłopoty do rozwiązania
zrzuć 
pożądanie 
kochaj niekochane 
w sercu miłość cię rozpieszcza 
 
w głowie
kilka myśli rozmyślaj
pędź jak koń z sanną
dzwoneczki ciszę rozpraszają 
biały śnieg jak dusza jasna
w środku czasem przygasa
 
moja gwiazd rozbłysła na całe niebo
idę przenikam za horyzont 
wieje wiatr zgody suną obłoki leniwe
 
czasem zaniepokojony odwracam w tył głowę
zdziwiony
już idą po mnie aniołowie zmęczeni
zadowolony oddaję się w ich ręce


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Yaro

Yaro, 12 november 2014

grawitacja

gdyby nie ciążenie frunął bym do ciebie
nad łąkami stawem porośniętym trzcinami
brzegiem strumienia żółtym od kaczeńcy
miejsca na skrzydła mam doskonałe 
silne ramiona jak Ikar nie upadnę
 
swobodnie spadam do ciebie sen wielki mnie niesie
otwórz okno ciepła noc
daj się porwać dokładnie tam
zapraszam cię na szampana i kolację przy jednej świecy
 
sen trwa nieprzerwanie
jestem u ciebie śpisz spokojnie chyba cię
nie porwę na tańce
 
zbudził mnie trzepot skrzydeł komara
dzień już mnie wygania w głowie smak twoich ust
nici z latania


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Yaro

Yaro, 12 november 2014

jest doskonały

przybył jak wiatr halny nie zapukał
rozłożył skrzydła jak parasol
w moim domu ciasno jasno
miejsca dla dwóch wystarczy
 
prośby co noc wznosiłem
wysłuchał podał dłoń anielską
 
w parku ze mną się drażnił 
sypał liśćmi wiatrem straszył
ławki przemalował w kolorze niebiańskim
 
siedział obok opowiadał kawały 
cały dzień ze mną spędził był doskonały
 
minęły lęki fobie
depresja schowała się pod powieki
ze łzami spłynęła do rzeki
chmury na niebie na łące drzewo
anioł odfrunął pozostawił słowo
wróci na pewno gdy krzyk usłyszy


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Yaro

Yaro, 11 november 2014

ukryta prawda

ten dzień nie jest tym dniem
doskonałym
noc wcale nie jest ciemna
gdy zanurzam myśli w głowie
 
kobieta która miała kochać nie kocha
chwila nie jest chwilą wspaniałą
czasem
zapomniany  oszukany
 
potykam się o kamień
kłody na każdym kroku
 
to piwo wypili mówiąc że to za winny
przewrócony jak pień z kasy oskubany
kuleję z wyobrażeniami 
 
przenikam pamięcią szukam prawdy
 
dobrze się kryją demony  świata
nie oszukasz przeznaczenia
nie przejrzysz dopóki nie zaboli
powoli do schyłku droga nieprawdy
 
przed nami obraz nie zbadany


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Yaro

Yaro, 10 november 2014

rozmyślania

w chmurach z wierszem 
piszę tkliwie nieporadnie
czekam nie nadchodzi
wciąż czekamy na kogoś na coś
 
żyję oddycham powietrzem
każdą chwilą się pieszczę
dobre dni nadejdą 
jak po nocy dzień 
 
idę ścieżką dobry
nie skąpię serca
nic w zamian nie potrzeba
dobre słowa liście z drzewa
 
szklanka wody na upały
przy kominku zadumany
nadzieja nie nadchodzi 
z wiara w dłoni nacie szam ducha


number of comments: 0 | rating: 0 | detail


  10 - 30 - 100  



Other poems: film o końcu miłości, wakacje nad zeszytem z matmy, szkoda pogody, jak statek i sztorm, zwątpienia w prawdę, nad rzeką, nieskończenie, odlotowi, to nie problem, ziarenko, na czerwono, Oddalam się, wrogu mój, Koła, skrzydła anioła, zmiana czasu, to jest mój krzyk, dziecko w nas, ranek reggae sens, szepty i cisza, wakacje, to tylko deszcz, myślę, że.. ., apokalipsa, skrzydła anioła, cały w błocie, cały nasz dzień, cały marny świat, niepotrzebny, Jesienią gdy opadną emocje, płonę, mówiłem o nim, całuję ciebie, przeznaczenie, obraz, widzę cię, nie ma dla nas jutra, szczęście, lot ptaka, cześć i chwała, marudzę, z podstawówki, cisza w drzwiach, piękno chwili, skryć się przed chwilą, twardym być, gdy upadniesz, nic się nie stało, zakochany, blask w kolorach, kłamstwa, nad morzem, kim jestem w Jego oczach, statki, czuwanie, wyśniona, mamy tak samo, czas leci, płynie, wyczekuję dnia, co to, płacz, o jednym wierszu, hello, chłopiec, mała apokalipsa, muzyka dla dwojga, skąd ta schizofrenia, stokrotka, o śmierci, jak dobrze mnie znasz, atrakcje, naiwny, jesteśmy na zawsze, poeta, poeta, na rubieży, na druga stronę, to się nie powtórzy, przed nieznanym, my żołnierze, między nami, zanurzam się w tobie, jak gówniarza, echo z piaskownicy, popiół, popiół, wieczorem, Tarnów jesienią 2022, z zachodem słońca, nigdy nigdy, Skan, mój świat, puszka, zapatrzenie, dziękuję, nie chcę więcej, stoję w błocie, ułamki sekund, dziewczyna ze zdjęcia, nie odchodź, jestem, w Bieszczady albo gdzie, moja wyspa, Jeansy, Ona jest piękna, szaleni, korzenie, ciemne zasłony, grawitacja, gdy zabraknie czasu, byle dalej od domu, na co dzień, Skała, moja planeta, za pieniądze, spiętrzyły się schody, romantyczny wieczór, zostań ze mną, odmienić siebie, to było coś fajnego, patrzeć na świat, zabierz mnie, las zdarzeń, spowiedź, zagrzebał to pies, gdy już umrę, kwiaty na poddaszu, zostań, zostań tu jeśli chcesz, skoszarowani, czy warto, byłaś zagadką, bycie sobą jest piękne, wolni od razu, nieustannie, Honorowo, Orzeł Biały, spotkanie, wiersz tęsknoty, nic więcej, trud powrotu, o miłości, egzekutor, makijaż, skarby, jutro, przy tobie, fantazje, w moim przypadku, opowieść jesienne,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






wybierz wersję Polską

choose the English version

Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1