Nieokiełznany Milowy Las, 12 stycznia 2013
Nikt nie wie na co trafi, jak będzie dupkiem w gnoju zacznie bić, jak ignorantem w pseudo raju zacznie ignorować. Naprawdę nikt nie wie, jak nim będą poniewierać, bez względu na to, czy jest oblany złotą kupą!
Nieokiełznany Milowy Las, 12 stycznia 2013
Poznawszy przeżyłem pradziadków. Cknieniem prawdziwości byli, jak prababacia zmarła, dziadek wiecznie silny położył się do łóżka - z własnej silnej woli, żałuję, że moje dzieci nie mogły tego widzieć. Widzą coś innego. Siłę człowieka, dzisiaj ich prababcia wywędrowała z domu (... więcej)
hrabina, 11 stycznia 2013
Bambaryła jest zwalista i niezgrabna. To przeważnie żywa masa. Ciężko jej wchodzić po schodach i przeskakiwać kałuże, dlatego zalega w wygodnych miejscach. Bambaryła nie jest lotna, myśli przewija powoli z jednej wielkiej szpuli na drugą wielką szpulę. Opuszczona, nawet tego nie zauważa. (... więcej)
ZGODLIWY, 11 stycznia 2013
Właściwie nie wiem gdzie to można wstawić. Wrzucam tu:
ROSZCZENIOWO
Napiszesz coś dla mnie?
„Koń”
Może włożysz w to więcej energii?
"Koń galopuje”
Oj, ja nie o tym. Pisz do mnie obrazami.
„Czarny koń galopuje
w (... więcej)
Istar, 8 stycznia 2013
- Piotrek! Masz Zespół Downa?
- Nie!
- Nie masz? Jak to?
- Bo jak się ma to się ciągle leży w łóżku!
- A ja mam?
- Tak! Ty masz!
Rozmowa Piotra z Romkiem Zańko i prawie każdym człowiekiem.
Piotr Gęglawy, chudy kurdupel z wiecznie uśmiechniętą gębą - jak pisze o nim Romek. (... więcej)
Wieśniak M, 8 stycznia 2013
zwykle pegazom to się nie zdarza
lecz ten był chory lub się zestarzał
dość że upuścił na ziemię pióro
nikt by nie przejął się taką bzdurą
gdyby nie smaczek- artefakt taki
był przepowiedni zamierzchłej znakiem
że oto nad cudy stanie się cud
wielki poeta wnet wejdzie w lud
znaczy (... więcej)
Wieśniak M, 7 stycznia 2013
aula wypełniona
oczekiwaniami widza
gdy padło to słowo jedno jedyne
"miednica"
zapadniętą ciszę przerwał
szmer na sali
to jedni wychodzili inni znów klaskali
wywiązała się ożywiona dyskusja
w loży honorowej
czy była tam może przerwa gdzieś
w słowa połowie
(... więcej)
ZGODLIWY, 6 stycznia 2013
SCENA 1
Aktorzy ubrani na biało wchodzą na scenę. W różnym tempie i stylu. Zatrzymując się plecami do widowni. Po wejściu ostatniego, zaczynają rytmicznie klepać się w udo. Najpierw powoli i cicho, natężają i częstotliwość i siłę uderzeń. Odwracają się kolejno i krzyczą:
- Sukces!
(... więcej)
martaraczynska, 4 stycznia 2013
Oni wszyscy widzieli. Tych starców pochylonych nad pustym podwórzem, te zdziczałe bzy, babki opatulone po uszy, z rękoma ściskającymi kubek zimnej już herbaty.
Przycupnęłam na progu. Na ściankach naczynia zalegał osad, a na nim parę muszek ze śmiesznie odstającymi, zeschniętymi skrzydełkami. (... więcej)
Krzysztof Piątek, 4 stycznia 2013
Karl Free , 17 letni chłopak, samotny od pięciu lat próbował wszystkiego by jakoś odzyskać utraconą ukochaną. Przez tyle lat wciąż nie mógł się otrząsnąć. Chciał umrzeć.
Tego dnia było słonecznie, ciepło. Na podwórzu przy ulicy Stein panował harmider. Dzieci krzyczały (... więcej)
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
5 kwietnia 2025
sam53
5 kwietnia 2025
Bernadetta
5 kwietnia 2025
ajw
5 kwietnia 2025
ajw
4 kwietnia 2025
wolnyduch
4 kwietnia 2025
wolnyduch
4 kwietnia 2025
Komisarz
4 kwietnia 2025
wiesiek
4 kwietnia 2025
Komisarz
4 kwietnia 2025
sam53