23 października 2012

poezja

Patrycja
Patrycja

katharsis

wydeptać tysiąc ścieżek
a potem odpocząć i trwać
jeszcze chwilę
w spokoju co przybiera
bezlitosny kolor
gdy nie dzielisz z kimś ciszy

modląc się o deszcz
rozchylam ramiona jak parasol
dotykam każdej z kropel
one żyją na moich ustach
jeszcze moment
zanim spadną

niech bolą
chcę poczuć że istniałam naprawdę

Wieśniak M
23 października 2012 o 18:22

jakie to znamienne że ból świadczy o istnieniu...

zgłoś

Jerzy Woliński
23 października 2012 o 18:58

nastrojowobardzo:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się