30 stycznia 2012
poezja
intruz
przychodzi nieproszony w niedzielę wieczorem kiedy w głowie jutrzejsze gubienie ciepła leniwych dni szeptanych nocy przysiada blisko aż wreszcie oddycha moim oddechem zapewnia zawsze twój najwierniejszy jedyny smuteczek
na nieproszonym obiedzie/ pożycza ulubione sztućce/ nie pozmywa się po deserze;)))
zgłoś
i jeszcze łobuz psuje smakowanie deseru..:))
a siooooo! paszoł! buziaki! :*
też mu tak mówię :)))
jakiś kawał mu opowiedzieć, albo poczytać Wieśniaka M:)
stosuję, działa :))))) dzięki, An ;*
oswajaj go Milenko, oswajaj się z nim albowiem jest wierszodajny :))
zwłaszcza z wiekiem - mówię niestety :( o sobie, i tak uśmiech dla czytających i do życia :))) dzięki ;*
No cóż, zawsze przychodzi nieproszony. ;) Ładnie, Milenko - spokojny, dobry wiersz. Miłego wieczoru :)
dziękuję, pozdrawiam ciepło :))
jak mały głód
jakie cudne skojarzenie :) dzięki... :)
a jak spokojnie :) dobrego mil :)
Iskierko (nie wiem czemu, tak Cię nazywam) - buź:))
ładnie mnie nazywasz :) buziaki :))
intruzami zima się zaczyna / / zacznij o czekolady / imprezami smutków się pozbywasz / delektuj bez żenady... z mojej szuflady/ kradzione nie tuczy
organicznie nie znoszę czekolady, faktycznie jednak czasem kosteczka się przyda... dzięki Drwalu za odwiedziny :))
i to właśnie powód smutków - ograniczenia organiczne
... i natychmiast słyszę Prońko i "małe tęsknoty" :) dobry tekst, mileno, łapie za gardło :) gratuluję
dzięki Aniu, faktycznie - skojarzenie idealne, :))
lampeczką wina przegoń intruza:))
na razie pozostaje aspiryna,:( ale zapamiętam radę, dzięki Budlejo:))
Też odwiedza mnie taki intruz. Ładnie napisane :))
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
na nieproszonym obiedzie/ pożycza ulubione sztućce/ nie pozmywa się po deserze;)))
zgłoś
i jeszcze łobuz psuje smakowanie deseru..:))
zgłoś
a siooooo! paszoł! buziaki! :*
zgłoś
też mu tak mówię :)))
zgłoś
jakiś kawał mu opowiedzieć, albo poczytać Wieśniaka M:)
zgłoś
stosuję, działa :))))) dzięki, An ;*
zgłoś
oswajaj go Milenko, oswajaj się z nim albowiem jest wierszodajny :))
zgłoś
zwłaszcza z wiekiem - mówię niestety :( o sobie, i tak uśmiech dla czytających i do życia :))) dzięki ;*
zgłoś
No cóż, zawsze przychodzi nieproszony. ;) Ładnie, Milenko - spokojny, dobry wiersz. Miłego wieczoru :)
zgłoś
dziękuję, pozdrawiam ciepło :))
zgłoś
jak mały głód
zgłoś
jakie cudne skojarzenie :) dzięki... :)
zgłoś
a jak spokojnie :) dobrego mil :)
zgłoś
Iskierko (nie wiem czemu, tak Cię nazywam) - buź:))
zgłoś
ładnie mnie nazywasz :) buziaki :))
zgłoś
intruzami zima się zaczyna / / zacznij o czekolady / imprezami smutków się pozbywasz / delektuj bez żenady... z mojej szuflady/ kradzione nie tuczy
zgłoś
organicznie nie znoszę czekolady, faktycznie jednak czasem kosteczka się przyda... dzięki Drwalu za odwiedziny :))
zgłoś
i to właśnie powód smutków - ograniczenia organiczne
zgłoś
... i natychmiast słyszę Prońko i "małe tęsknoty" :) dobry tekst, mileno, łapie za gardło :) gratuluję
zgłoś
dzięki Aniu, faktycznie - skojarzenie idealne, :))
zgłoś
lampeczką wina przegoń intruza:))
zgłoś
na razie pozostaje aspiryna,:( ale zapamiętam radę, dzięki Budlejo:))
zgłoś
Też odwiedza mnie taki intruz. Ładnie napisane :))
zgłoś