13 maja 2012

poezja

milena
milena

smakuję

zaczepiły mnie roześmiane stragany
czas by soczyście, wiosenniej
pomieszać kolory
zaiskrzyło
zakochałam się w młodej kapuście
 
może w przyszłym tygodniu ?
to przecież będzie już stara
 
jak nie wyściskać cię kiedy tak mówisz
bo w myślach wciąż tamte kasztany
obiecuję niezmiennie zielenieć
i że
nie uświadczysz
skwaszonej

lajana
13 maja 2012 o 19:02

Bardzo wdzięczne! Przesympatyczne, może takie pisanie jest właśnie potrzebne, na rozpogodę? :)) "zamieszać kolorami" - dałabym: pomieszać kolory, w ten sposób znika chochlikowy rym! Pozdrawiam, buziaki! :)

zgłoś

milena
13 maja 2012 o 19:04

Lajanko, dzięki: tak było w pierwszej wersji - zmieniam ! :))

zgłoś

...
13 maja 2012 o 19:05

:)) wiosenne odmiany ;) pozdrawiam :)

zgłoś

milena
13 maja 2012 o 19:24

smakuję każdą chwilę :)) dziękuję :))

zgłoś

zuzanna809
13 maja 2012 o 19:31

świetny na odkwaszenie skwaszonych!:))))

zgłoś

milena
13 maja 2012 o 19:51

:)) słońca i słodkości życzę :)

zgłoś

szum tła
13 maja 2012 o 19:32

Witaj Mileno. Śliczny wiersz....bbb. Pozdrawiam.

zgłoś

milena
13 maja 2012 o 20:03

:)) oj tam, po prostu "pisanka" na niepogodę, nie tylko na tę za oknem :))

zgłoś

Monika Joanna
13 maja 2012 o 19:37

bardzo na tak! :)))

zgłoś

milena
13 maja 2012 o 20:33

Monisiu (ja tak mogę ? :)) ) - dziękuję :))

zgłoś

Monika Joanna
13 maja 2012 o 21:26

Milenko, PEWNIE, że możesz :)))) już dawno powinnaś tak, ale jakoś myślałam, że masz uprzedzenia :))) buziaki dla trzech Twoich chłopaków :))))

zgłoś

Darek i Mania
13 maja 2012 o 19:55

:))

zgłoś

Wieśniak M
13 maja 2012 o 20:10

:)))- ach roześmiane stragany:)))

zgłoś

Jerzy Woliński
13 maja 2012 o 20:36

z zielonej zrobimy pyszne gołąbki!

zgłoś

q
13 maja 2012 o 20:38

czyta się milenko :) zrezygnowałbym z "i" ponieważ psuje rytm, tworząc dysonans; przeczytaj na głos i wyłapiesz ten zgrzyt. Kłaniam się serdecznie pozdrawiając :)

zgłoś

milena
13 maja 2012 o 20:43

bardzo dziękuję, jeśli się czyta - za co wszystkim dziękuję - faktycznie- do poprawy - pomyślę :))

zgłoś

Drwal
13 maja 2012 o 21:20

szalenie odważne obietnice.. choć wiosna Cię usprawiedliwia. Przy takich deklaracjach masz pewność, że dbał będzie, nie zwiędniesz :))))) Optuję za Robertem zamiast "i że" bo.Pięknie uśmiechnięty tekst.

zgłoś

milena
13 maja 2012 o 21:24

bardzo dziękuję : szalenie odważna byłam jakiś czas temu, nie żałuję ani zimą ani latem:)) jeśli chodzi o tekst: "bo" jest wcześniej, a "i że" mam być imitacją przysięgi, wiadomo jakiej :)))

zgłoś

Drwal
13 maja 2012 o 21:31

jesteś wytłumaczona," i że " opuszczę do następnego tekstu przepraszam.

zgłoś

Bogna Kurpiel
13 maja 2012 o 21:25

Ileż w tym wierszu jest słów o miłości i to przez pryzmat - nowalijek. Bardzo mi się podoba takie pisanie, niby temat oklepany ale jednak inaczej, tyle ciepła i dojrzałości uczuć . Brawo!!!

zgłoś

Bogna Kurpiel
13 maja 2012 o 21:27

i że (Cię nie opuszczę.... )- niczym przysięga małżeńska - zostaw, bardzo ważną rolę grają te słowa w wierszu!!!!

zgłoś

milena
13 maja 2012 o 22:05

Dalko, :*** dziękuję i pozdrawiam :))

zgłoś

Magdala
13 maja 2012 o 22:01

PRZEŚLICZNY wiersz. cudowny w "mojej" stylistyce. o cudownym postrzegania świata. :))) byłabyś moja, gdybym nie była kobietą, a on mężczyzną!!! ajlawiu Cię za ten wiersz, a jego, że Twój! :****

zgłoś

Magdala
13 maja 2012 o 22:02

PRZEŚLICZNY wiersz. cudowny w "mojej" stylistyce. o pięknym postrzeganiu świata. :))) byłabyś moja, gdybym nie była kobietą, a on mężczyzną!!! ajlawiu za ten wiersz, a jego, że Twój! :****

zgłoś

milena
13 maja 2012 o 22:13

Magdo, wiesz, jaką jestem szczęściarą - dzięki :****

zgłoś

Magdala
13 maja 2012 o 22:19

uwielbiam jak szczęściarz zna wartość skarbu, który posiada. to się nazywa: umiejętność życia, bo szczęście jest zawsze, tylko go nie potrafimy dostrzec i ocenić. dobranoc, Szczęściaro! :)))

zgłoś

ALEKSANDRA
13 maja 2012 o 22:23

cudny wiersz urzekł mnie:) a kapusta młoda moja ulubiona:) narobiłaś smaku Mluś:)

zgłoś

milena
13 maja 2012 o 22:45

Olu - do straganów ! od rana :)))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
14 maja 2012 o 09:43

Bardzo urokliwy! A puenta... :-) :-) Dobrego!

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
14 maja 2012 o 09:47

pysznie tu..

zgłoś

milena
14 maja 2012 o 18:00

An, cieszę się i zapraszam :))

zgłoś

Joha
14 maja 2012 o 11:53

Smakowite " smakuję" ! " zaczepiły mnie roześmiane stragany " - urzekło mnie. Pozdrawiam serdecznie:-)

zgłoś

milena
14 maja 2012 o 12:17

uśmiechem - pozdrawiam :)))

zgłoś

Ania Ostrowska
14 maja 2012 o 12:08

z pierwszych czterech wersów byłaby śliczna miniatura :)

zgłoś

milena
14 maja 2012 o 12:16

i była - i jest - w każdym razie dla mnie; a ja wciąż lubię mieszać i gadać :)) pozdrawiam Aniu, miłego popołudnia :)

zgłoś

deRuda
14 maja 2012 o 18:03

ah te roześmiane stragany :) takie radosne, nic a nic nie skwaszone, pozdrawiam słodko :)

zgłoś

milena
14 maja 2012 o 19:57

odwzajemniam :))

zgłoś

Bazyliszek
14 maja 2012 o 18:04

milenko TAK:)))

zgłoś

milena
14 maja 2012 o 19:56

Bazyliszku :)))

zgłoś

nieRuda
14 maja 2012 o 20:26

;-D

zgłoś

Al.
17 maja 2012 o 18:53

Klimat klimat i jeszcze raz klimat :) Piękny !

zgłoś

milena
17 maja 2012 o 19:30

:)) kapusta nie zawsze straszna :) Albercie , dziękuję :)

zgłoś

doremi
17 maja 2012 o 18:55

pięknie Milenko :))

zgłoś

sisey
17 maja 2012 o 19:36

No to dziękuję za wycieczkę po warzywniaku. Jak to było? Pisanka? ;)

zgłoś

milena
17 maja 2012 o 22:31

będzie gotowanko :)) na warzywniak warto się wybrać :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się