31 grudnia 2011

poezja

milena
milena

przed świtem

przysypiam w autobusie choć
migają stragany z fajerwerkami
jadę do pracy liczyć martwą naturę
pod powiekami debety, rachunki
inne bzdety nie kupione
upchnięte z tyłu głowy
pęczki złudzeń
 
co tam
mam przecież dzieci
psa i kota
na twoim punkcie
wystarczy
na długo

budleja
31 grudnia 2011 o 09:50

trudno się połapać wśród tylu bzdetów, refleksyjnie:))

zgłoś

milena
31 grudnia 2011 o 12:00

trudno się w ogóle w czymś połapać, za mało czasu... pozdrawiam :))

zgłoś

Wieśniak M
31 grudnia 2011 o 11:43

są takie w życiu momenty/ całkiem niezłe na remanenty/ niech i Tobie nowa data/ przyjdzie jako superata:)))

zgłoś

milena
31 grudnia 2011 o 12:02

każdy dzień to superata;)) dzięki WM, najlepszego:)

zgłoś

Drwal
31 grudnia 2011 o 12:14

kot jak kot lubi by go pogłaskać / w nowym choć namiastka / przy miseczce pomlaska / choć życzę uśmiechów w pełnych blaskach

zgłoś

milena
31 grudnia 2011 o 12:19

blasków unikam, za słabe oczy, kot pomlaskać na kolana wskoczy; najlepszego :))

zgłoś

Magdala
31 grudnia 2011 o 14:43

kot na jego punkcie to coś, co stymuluje życie :))))) ciskam Cię najserdeczniej! i Was :*

zgłoś

milena
31 grudnia 2011 o 18:51

Najserdeczniej i Was:* buziaki ! :)))

zgłoś

Istar
31 grudnia 2011 o 14:44

a ja czekam na kota ;))))))

zgłoś

milena
31 grudnia 2011 o 18:51

cały czas się tu kręci :))))) buziaki Marzenko :)))

zgłoś

Darek i Mania
3 stycznia 2012 o 21:26

ha, skąd ja to znam :)

zgłoś

milena
4 stycznia 2012 o 05:51

witaj Darku, zaczynamy kołowrotek :)))) dzięki za przeczytanie :))

zgłoś

ike
6 stycznia 2012 o 14:21

do psa z uznaniem podchodzę, do kota - zgodnie z zasadą ograniczonego zaufania :) hey

zgłoś

milena
6 stycznia 2012 o 14:51

na twoim punkcie... bezgraniczne zaufanie :)))))

zgłoś

ike
6 stycznia 2012 o 14:53

i tego się obawiałem, niestety :)

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
6 stycznia 2012 o 15:06

Jestem, mieć kota na czyimś punkcie nad ranem, mimo zmęczenia w dodatku, to jest dopiero osiągnięcie! Pozdrawiam )))

zgłoś

milena
6 stycznia 2012 o 16:04

właśnie to trzyma mnie przy życiu :)) dzięki za czytanie :)

zgłoś

q
7 stycznia 2012 o 09:58

będę go sobie czytał przed wyjściem do pracy ;)) jak pięknie można nadać sens i wartość codzienności

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się