|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (55) Proza (19) Dziennik (19) Fotografia (19) Grafika (2)
Pocztówka poetycka (118) O autorze Znajomi (63) | |
uśmiechasz się wyrozumiale
kiedy uparcie powtarzam
chciałabym wierzyć
że ta roślinka która wyrosła przy ścianie
świeżo odmalowanej
chwilę po niej druga – tak jak odchodzili
- rosły w kąciku przez rok
tyle trwa żałoba
to oni. przyszli zobaczyć
czy dajemy radę
* http://www.youtube.com/watch?v=nCygIFPc9Gk
A jeśli już w nic się nie wierzy... :( Zamyśliłaś mnie...
zgłoś
trzeba szukać..
zgłoś
:*
zgłoś
oni są wszędzie, martwią się i troszczą nawet motylem usiądą na dłoni:)
zgłoś
właśnie tak myślę.... trudno nie wierzyć...
zgłoś
ja też wierzę Miluś, przytulam:)
zgłoś
jasne. przychodzą i gadają obrazami :* piękne to. zresztą wiesz, bo mówiłam :*
zgłoś
Kliwia poszła wraz z babcią, a storczyk mamy wciąż kwitnie:)
zgłoś
:) nie mogę się nadziwić że ulubione konwalie mamy co rok tak samo kwitną. nie podlewam, nie odchwaszczam. tylko głaszczę myślami.
zgłoś