Jerzy Wilski
WSZYSTKIE PRACE Poezja (55) Książki (1)
O autorze Znajomi (7)

28 kwietnia 2012

poezja

Jerzy Wilski
Jerzy Wilski

podobny inaczej

tak samo żywność przerabiam
na marzenia wspominam babcię
zamiast bajek mi wiersze czytała
lokomotywy symfonia
ciszy kolana zginała
 
do poezji współczesnej
stosunek mam normalny
biorę ją w każdej pozycji
na ogół bez orgazmu
 
jak wszystko zżarta inflacją
w mc’donaldzie dla dorosłych
sto funtów drewna rośnie i stoi
więcej niż sto i to za pół godziny
 
tatuażem pustych liter panczowane
pocą się tomy w modnych okładkach
 
tresura w klatce głowy
 
parnas ocieka
dwururką oczu
skorupą światła
oddechem pająka
popielniczką piersi
nietoperzem w łonie
skamleniem boga
 
bełkotu łan użyźniany
frankensteinami metafor
 
panierunek słów
świeżość udaje
 
myśl lubię saute
z subtelnym garni

hossa
28 kwietnia 2012 o 20:12

do poezji współczesnej stosunek mam normalny biorę ją w każdej pozycji na ogół bez orgazmu - to jest cudne , chwyciło i mnie trzyma, padłam ze śmiechu:)))

zgłoś

Jerzy Wilski
28 kwietnia 2012 o 20:17

:) miło mi cię "slyszeć" - widzieć na mojej stronce hossa - i jeszcze z takim "wejściem" :) tks

zgłoś

hossa
28 kwietnia 2012 o 20:18

mnie było miło przeczytać uwielbiam taką ironię, dystyngowaną zresztą i taktowną:)))

zgłoś

Monika Joanna
28 kwietnia 2012 o 21:19

I mi się to bardzo podobało, też padłam :)))

zgłoś

hossa
28 kwietnia 2012 o 20:16

ha dalej jeszcze lepiej, świetna satyra a metafory dopełniaczowe cudne , szczególnie popielniczka piersi, z niezwykłą gracją wyszukane :D

zgłoś

Jerzy Wilski
28 kwietnia 2012 o 20:25

:) tks ...cieszę się że coś mi się udaje - sam nieraz nie wiem co tu "wrzucić" - bo... - no dobra - mam dziś "zjedzone" - więc powiem - nie należę do "towarzystwa wzajemnej adoracji" - zwyczajnie czasem piszę...- i leży tego trochę - na podłodze i w szufladach...

zgłoś

hossa
28 kwietnia 2012 o 20:36

o rany , proszę chrzanić towarzystwa wszelakiej adoracji i wrzucać teksty, które pan uzna:) ja dopiero widzę może trzeci, czwarty ,pański tekst:) czytam najczęściej od góry na dół, rzadko inaczej, czasem wskoczę za czyimś komentem, a i tak nie jestem w stanie przeczytać i pooglądać ani jednej malutkiej części na trumlu , oprócz Alutki bo ją mam w wybranych od dawna. TWA, dorośli ludzie a martwią się TWA, normalnie jak jakiegoś kataklizmu. E ..tam a szuflady pełne. najwyżej nie będzie się podobał wiersz i już :) pozdrawiam i znikam, kolacja czeka:)

zgłoś

Jerzy Wilski
28 kwietnia 2012 o 21:26

...:) tks ...tylko nie wyzywaj mnie od "panów" - bo się załamię i znowu zniknę na dłużej...

zgłoś

hossa
28 kwietnia 2012 o 22:30

proszę wybaczyć ale ja tu za konia a pan z imienia i nazwiska;) proszę się nie załamywać , końskie serce by mi pękło ;(

zgłoś

sisey
28 kwietnia 2012 o 20:45

Jerzy, powinieneś czuć się lepiej - czytają ;)

zgłoś

Jerzy Wilski
28 kwietnia 2012 o 21:46

kurde...sisey...podbudowałeś mnie "czarzaście" więc kliknąłem w enter i ... - otwarła mi się whisky :)...- szansa, że zaraz coś tu dopiszę :)

zgłoś

sisey
28 kwietnia 2012 o 21:48

nie rozśmieszaj, bo się kawą oblałem

zgłoś

sisey
28 kwietnia 2012 o 20:49

edit: zdradzisz, skąd dwururka oczu?

zgłoś

Jerzy Wilski
28 kwietnia 2012 o 21:21

sisey...tks...:) ale sorry nie pamiętam skąd...nawet nie wiem czy to moje, czy...?

zgłoś

sisey
28 kwietnia 2012 o 21:26

No żal, bo cudne :D

zgłoś

Ananke
3 października 2013 o 14:12

nie sposób tu przeczytać wszystkiego, fajnie, że trafiłam na ten wiersz, ujęło mnie kilka strof

zgłoś

Jerzy Wilski
3 października 2013 o 14:37

:) dzięki - bywam tu rzadziej niż wielu - ale też "łowię" w "szuwarach" ... i też cieszę się kiedy "trafiam" - dziś padło na Ciebie :)

zgłoś

Ananke
3 października 2013 o 14:39

to miło :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się