po mojej stronie
jabłka
codzienność
na przemian z nadzieją
coraz bardziej
boję się myśleć kto
rzuca kośćmi
wciąż ci sami proszą
o chwile
zawsze otrzymują
wieczność
po mojej stronie
jabłka
codzienność
na przemian z nadzieją
coraz bardziej
boję się myśleć kto
rzuca kośćmi
wciąż ci sami proszą
o chwile
zawsze otrzymują
wieczność