widziałem jego twarz
w naszych oczach
wtedy morze przy burcie
sięgało nieba
i słyszałem jak rozmawiał z metalem
wtedy wiatr przed ich głosem uciekał
potem odszedł
i nie pytał czy wierzę
widziałem jego twarz
w naszych oczach
wtedy morze przy burcie
sięgało nieba
i słyszałem jak rozmawiał z metalem
wtedy wiatr przed ich głosem uciekał
potem odszedł
i nie pytał czy wierzę
zamieniłabym niebo z innym słowem, a poza tym ładny wiersz
zgłoś
u mnie wywołał dreszcze, i nie wiem dlaczego
zgłoś
to sa projekcje mocy roznych swiatow...
zgłoś
Podoba mi się:)
zgłoś