wilgotno celebruję utwór
jeszcze rumienią mnie przyszłe spojrzenia
z tego co ukryte niewiele ubyło
ale zwyczajnie jestem szczęśliwy
inaczej ułożyłem litery w biuście
talii biodrach wymiary nobla
wystarczy do jutra
myśl starzeje się szybko
żaden poeta nie jest
ostateczną formą wiersza
hahah nic ci nie ubedzie Jery, jak dolozysz jeszcze tych wilgotnych codownosci do tytulu :)) ps. gdzies sie na tak dlugo zawieruszyles z trumla?
zgłoś
witaj Szel ...:) nocna marko... czyżby w naszych stronach barometr nie pozwalał spać?
zgłoś
za chwile powiesz jeszcze ze mieszkasz w miedzyzdrojach, to dopiero byloby wspolne cisnienie:)))) odkad pamietam, zawsze chodzilam spac z sowami, ale rano dobudzic mnie, to koszmar !!
zgłoś
ja dopiero wróciłem z wernisażu J. Stachury...i troszkę "nieświeży" zajrzałem co w 'towarzystwie" :)
zgłoś
o!! gdzie byl ten wernisaz ? sama bym sietnie na niego wybrala...ale ale, pytasz co tu sie dzieje, zajrzyj na forum na watki Izy Baczewskiej, moze i ty sie na zlot skusisz ? :))
zgłoś
tak...można by uzupełnić tytuł...ale nie mam pomysłu... :) a odbiegając od tego ...(wracam do komentarza na stonce An) ...opinia publiczna to mi dokładnie...wiesz co :)
zgłoś
zdaje sie ze chciales powiedziec delikatnie... lata ...:)) pomysl przyjdzie ci za chwile, poki jestes nieswiezy :)))
zgłoś
raczej nie boję się być kim jestem... ująłem to w jednym z wierszy które może kiedyś tu wrzucę :)
zgłoś
ja wlasnie kocham autentyki, i przede wszystkim tego szukam w poezji, Barthkowsky cos przestal pisac :(((((((((((
zgłoś
...dzięki za pomocne słowa ...dodają otuchy ale wieczór był ciężki...sorry idę spać :) ...aha nie :) nie Międzyzdroje... choć też niezle - Gdynia... tu się urodzilem i zwiedziwszy świat (prawie cały) wiem że oprocz paru "kątów" Australii ....nie chcę żyć gdzie indziej :)
zgłoś
chyba że Bieszczady...głęboki las :)
zgłoś
wrzuc ten autentyk, moze byc z Australii :))mam nadzieje ze chodzisz w gdyni do blusklubu? jest tam cudowna atmosfera ale od Gdyni piekniejszy jest gdansk...hmmm zdaje sie ze Korien pisal z gdyni? ahojjj nocny wedrowniczku, tule do pdusi..i tez zabieram sie spac :))
zgłoś
o rany! pierwszy wers, przeczytałem : wilgotny celebruję otwór. Hmm, a więc to prawda że człowiek czyta co chce;)))
zgłoś
... :) witaj ... tks... tu akurat niewiele "ukryte" ale dobry utwór powinien za każdym czytaniem odkrywać inne "morza" :)
zgłoś
Witam!!!Znalazłam tutaj kilka smacznych kęsków :) Bardzo ciekawe przemyślenia:)
zgłoś
...witaj An... wrzucilem to zainspirowany twoim wierszem... "nie mam serca z kamienia" :) ...tks
zgłoś
"żaden poeta nie jest ostateczną formą wiersza"
zgłoś
...:) Gab...ja też nie jestem, choć był okres że nie poprawiałem pierwszej wersji :)
zgłoś
skąd my to znamy? Jerzy - znamy to z doświadczenia, ale wiesz, kto stoi w miejscu, ten się cofa;)*
zgłoś
"żaden poeta nie jest / ostateczną formą wiersza" żaden wiersz ostateczny nie jest formą poety;) Dobrego.
zgłoś
:) witaj issa...tks ... moje przesłanie jest dość jednoznaczne :)
zgłoś
Przekornie brzmi "żaden poeta nie jest ostateczną formą wiersza". Przypomniały mi się niedawne haikowe zmagania trumlowych przyjaciół...:)))
zgłoś
... :) szkoda że nie było mnie mnie wtedy na forum...czasem zdarza mi się popełnić haiku...podobno godne "miecza" :)
zgłoś